Dnia 2018-08-28 o godz. 20:12 ~abc napisał(a): > Pewnie dla wlascicieli spolki przejmowanej. > Po co Astro ta spolka ciekawe czy ma zyski jakies, oby nie byla to spolka co robi straty.
To, że dla właścicieli spółki przejmowanej to jasne. Ale najpierw mieli na mysli dwóch, a teraz trzech? Zobaczymy.
Ta spółka przejmowana to chyba agencja nieruchomości i jak patrzyłem na ostatnie dane z KRSu to te udziały nie były warte 1mln. Te dodatkowe osoby to mogą być np osoby związane z UPC albo TVNami/NC+.
Dnia 2018-08-28 o godz. 20:56 ~tratata napisał(a): > Ta spółka przejmowana to chyba agencja nieruchomości i jak patrzyłem na ostatnie dane z KRSu to te udziały nie były warte 1mln. Te dodatkowe osoby to mogą być np osoby związane z UPC albo TVNami/NC+.
No, nie chciałem nawet głosno mówić, że może jakies powiązanie z TVN się szykuje. Jutro walne, a dzis umowa w takim kształcie...Szczerze mówiąc, wątpię, ale będę bardzo zadowolony jak się okaże, że jednak. Zresztą i tak najwazniejsza jest ta umowa - z TVN nie zginą....
Tylko teraz akcje nowej emisji dla 3 osob nie sa warte 1mln tylko juz 5mln. Akcje powinny byc sprzedane minimum po 1zl a nie po 0.10gr, ale widocznie dla Prezesa tyle sa warte akcje. Akcji bedzie prawie 40mln wiec ile moga kosztowac akcje na rynku przy takich wynikach spolki?
Co do wyników - nawet dotąd, a więc bez przychodów z reklam, kanał e-sport jakichś znaczących strat nie przynosił. Teraz mamy zupełnie inną sytuację. Trzyletnia umowa z TVN-ową spółką, która ma wypełnić czas reklamami. Nikogo nie trzeba przekonywać, że zainteresowanie grami rośnie i rosnąć będzie, zainteresowanie tym jak grają inni- też. Pytanie, czy TVN chce tu wejść także jako akcjonariusz? A jesli nie, to przecież ten biznes się rozwinie, a jak się rozwinie, to jakiś inny gigant popatrzy na niego łakomym okiem. W Polsce mamy bodaj blisko 300 firm produkujących gry, już z tej strony można się spodziewać dopływu reklam. Nie wspomnę o przedstawicielach branży z zagranicy. Do tego organizatorzy jakichś imprez e-sportowych etc.... Wydaje się, że spółka znalazła się nagle w bardzo obiecującej sytuacji. Co z tego wyjdzie, zobaczymy. Zobaczymy, ile będzie warta po np. tych trzech latach współpracy z TVN :-)
abc - ostrożność zawsze wskazana, ale jednak akcji jest teraz 27 mln, spółka na giełdzie od 8 lat, a łączny obrót przez te 8 lat to raptem 2,5 mln sztuk... a przez ostatnie 3 miesiące - raptem 120 ty. sztuk... To chyba nie tak strasznie z tą podażą?
Akcji niedlugo bedzie 38mln jak uchwala emisje, ile spolka jest warta po 8 latach mniej niz na pierwszym notowaniu. Ile ma kasy na rachunku mniej niz 8lat temu. Akcje podobno sa niedowartosciowane , a sie rozdaje je za darmo, a zaufani pracownicy sypia na potege od 1zl do 0.40zl Cos chyba jest nie tak. Niby spolka z prespektywami ale Prezes ani zarzad nie kupia ani jednej akcji ( chyba ze po 0.05gr albo 0.10gr )
Zobacz ile jest warta spolka po 20 latach produkcji familiady NIC. Gdzie jest kasa z produkcji familiady, gdzie jest kasa ze sprzedazy superstacji bodajze kolo 8mln. Zyski pewnie maja spolki zalezne Prezesa ktore produkuja programy , a Astro i tak moze nie pokazywac zysków z e-sport. Tyle lat produkcji familiady i zobowiazania dlugoterminowe na 6.5 mln, drukowanie akcji z 9.9 mln na prawie 40mln. Juz raz prezes oszukal ludzi ze nie sprzedawane sa akcje , drugi raz ludzie sie nie nabiora.
abc -kto wie, może masz rację. Myślę jednak, że Astro z kanałem e-sport badanym już od dwóch tygodni przez Nielsena i z umową z TVN na trzy lata na reklamy to jednak inne Astro niż z samą Familiadą. I jednak prezes będzie chciał byc multimilionerem dzięki posiadanym 22 mln akcji Astro, a nie z kombinowania, jak na własnej firmie zarobic.
Tyle lat kombinowal ze to juz w nawyk wchodzi. Moga to juz byc spolka duza z perspektywami o duzej kapitalizacji. Obys mial racje i spolka pokazywala zyski , dopiero wtedy odbuduje zaufanie inwestorow ktore stracila. Kurs akcji odzwierciedla kondycje firmy i zaufanie a narazie spolka szoruje po dnie.
Dnia 2018-08-29 o godz. 08:58 ~abc napisał(a): > Tyle lat kombinowal ze to juz w nawyk wchodzi. Moga to juz byc spolka duza z perspektywami o duzej kapitalizacji. > Obys mial racje i spolka pokazywala zyski , dopiero wtedy odbuduje zaufanie inwestorow ktore stracila. > Kurs akcji odzwierciedla kondycje firmy i zaufanie a narazie spolka szoruje po dnie.
No to mamy szansę, że teraz odbije, nie? :-) Myslę, że szybko się przekonamy, w którą stronę to idzie. Kluczowe umowy podpisane, Nielsen oglądalność bada, pierwsze spoty mają być juz od początku września. No i pewnie za chwilę się dowiemy, czy z TVN łączy Astro tylko umowa, czy coś jeszcze.
Zarobiłem z prezesem po debiucie i jest bardzo w porządku wobec mniejszościowych. Musiał w ostatnich latach trochę kombinować bo zaliczył duży niewypał z 10 kanałami 3D w Polsce, które się w ogóle nie przyjęły. Teraz to inna sprawa, wygląda na to że mamy strzał w dziesiątkę bo nawet Polsat postanowił skopiować ten pomysł.
To jest człowiek, który niewielkimi nakładami potrafi stworzyć bardzo trwały i dochodowy biznes telewizyjny. Superstacja i Familiada są tego najlepszymi dowodami.
Na pierwszym notowaniu bylo tylko 162 tys akcji w obrocie teraz jest kilkaset tysiecy. Wiekszosc ludzi sprzedala akcje po takim spadku i juz nie odkupia po takich stratach. Jezeli ktos skupil wszystkie akcje w ciagu roku i nie bedzie sprzedawac to moze rosnac bez obrotu na 8zl.