masz coś przeciw zerkaniu na arkusz przed TKO?... - to twój problem... ale wypłakuj się dalej, skoro masz taką kompulsywną potrzebę... bo chyba wiesz nawet z wróbelkowym intelektem, co taki twój nieustanny płacz sugeruje...
tylko po co robisz z siebie - ujmę to eufemistycznie - skarżypytę?...
ćwirkot, a może skomentuj (choćby pół żartem, pół serio) mułkową teorię o skupowaniu daty przez MCI w celu delistingu...
popierasz tę, tak ulubioną przez ciebie alternatywna ocenę rzeczywistości, jaka preferuje mułek?
jak to miałoby w praktyce wyglądać?
bo chyba nie będzie to skup od ulicy, gdyż wtedy będzie trwało latami i raczej będzie trudne, bo ulicy tu prawie nie ma https://stooq.pl/q/h/?s=abc a janek i jemu podobni przecież nie oddadzą niżej jak za 8 zeta... ;)
a może MCI kupi od fundów? wtedy może być tak, iż cena będzie (dla drobnicy) bez znaczenia, gdy transakcje będą poza rynkiem
a może poszalejmy wyobraźnią i przyjmijmy, iż zjawi się wreszcie oczekiwany Godot, który kupi datę od MCI i reszty, a potem dokona delistingu?...