Nie ma obowiązku. Przeważająca ilość spółek growych/wydawców podaje ilość sprzedanych kopii gdy ma się czym pochwalić. Oczywiście musi przedstawić raport okresowy z którego będzie sobie można szacować ilość sprzedanych kopii.
Nie jest to tylko zależne od tego czy jest czy nie jest czym się pochwalić, ale też od rozliczeń ilości sztuk, które z różnych platform spływają z opóźnieniem. A dwa, jeszcze bardziej od umowy z wydawcą od którego zależy jak i czy w ogóle takie dane zostaną podane.
To prawda, jednak ogłoszenie ilości sprzedaży nie jest tylko informacją dla inwestorów ale przede wszystkim dodatkową reklamą gry. Gdy spółka/wydawca może się pochwalić, że w krótkim czasie sprzedała 100k sztuk albo że zwróciły się koszty nie robi tego jedynie przez espi ale przede wszystkim przez tweetera facebooka itp. (zobacz 11bit czy cd project). Tak więc sytuacja w której spółka i wydawca się nie chwalą bo taką mają umowę była by moim zdaniem z marketingowego punktu widzenia bez sensu.
Po pierwsze chwalenie się wynikami nie jest jednoznaczne z punktu widzenia biznesowego i wiele firm tego nie robi pomimo świetnej sprzedaży. Po drugie nie znamy progu, ani zapisów umowy np. mówiących o tym, że pierwsze wyniki zostaną podane po min. 3 tygodniach od premiery. Do tego jest kilka platform, opóźniona premiera Xbox itd, dlatego wyników trzeba zwyczajnie oczekiwać na spokojnie i samemu badać rynek. Można dużo wywnioskować.