To prawda, jednak ogłoszenie ilości sprzedaży nie jest tylko informacją dla inwestorów ale przede wszystkim dodatkową reklamą gry. Gdy spółka/wydawca może się pochwalić, że w krótkim czasie sprzedała 100k sztuk albo że zwróciły się koszty nie robi tego jedynie przez espi ale przede wszystkim przez tweetera facebooka itp. (zobacz 11bit czy cd project). Tak więc sytuacja w której spółka i wydawca się nie chwalą bo taką mają umowę była by moim zdaniem z marketingowego punktu widzenia bez sensu.