To co się dzieje na kursie to jednak gruba przesada, spółka jest w dobrej sytuacji finansowej, nawet w trudnym okresie generuje zyski, nie ma długów, a notowania jak bankrut, chyba że o czymś nie wiemy a oni wiedzą i oddają pck.
Dnia 2018-08-22 o godz. 11:45 ~ajja napisał(a): > To co się dzieje na kursie to jednak gruba przesada, spółka jest w dobrej sytuacji finansowej, nawet w trudnym okresie generuje zyski, nie ma długów, a notowania jak bankrut, chyba że o czymś nie wiemy a oni wiedzą i oddają pck.
to ja ci przypomne ze akcje tej spolki mozna bylo nabywac grubo ponizej 3 zł:)))))
Jak to na co? żeby tanio objąć, później zrobić pompkę na niskim wolumenie i sprzedawać. Nie ma żadnego racjonalnego powodu do przeprowadzenia emisji, bo spółka nie potrzebuje kasy. Altus weźmie po 10 zeta a później zrobią skup akcji własnych i sprzeda po 20 i gitara, są do przodu. A kto by się przejmował tymi drobnymi.
Jeszcze rok temu spółka robiła skup akcji ze średnią 60 zł. i uznawała to za dobrą cenę, jakby chodziło tylko o odebranie po taniości to czekaliby niżej. W dzisiejszej cenie kupiliby 5 razy więcej.
Ale mi trzepanie papierem , raptem 2,5 tyś szt. nikt już tego dziada nie tknie , sam miałem papierki poniżej 19 zł i dobrze,że wywaliłem z jakimś marnym zyskiem. !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dla mnie ta spółka to największa giełdowa zagadka. Albo będzie niebotyczny zarobek jak zaczną zarabiać jak wcześniej albo na rynku zaszły takie zmiany, że będzie klapa.
Też tego nie kumam, na papierze nie wygląda to tak źle, robią reorganizację biznesu i trochę zamieszało w przychodach i zyskach.Za to kurs tragedia, jak wszystko uporządkują i wrócą na właściwe tory to dzisiejsze ceny to niezła okazja.Tyle że zaufanie do spółki siadło (przynajmniej moje) i to będzie trudno odbudować.
Siedzą w new Conie po uszy,i widocznie lubią takie klimaty.
Gdyby im zależało na wizerunku,już by się przenosili na główny parkiet.
Zejście na jednocyfrówki jest kwestią dni.
Co robić?
Skubać jak oni, powoli czy czekać na samo dno,wasz wybór.
A czy dopuszczenie seri D,E,F do handlu nie było przygotowaniem do wejścia na główny parkiet?
Wygląda na to że afera z GetBack sprawiła że KNF jest nieosiągalny i wszystkie wnioski są albo pod ogromną lupą, albo przeciągane w nieskończoność - pewnie tylko dlatego nie są na głównym jeszcze.
Wg mnie, spółka ma realną wartość, ale nie umie się komunikować z rynkiem.
Tak, niezły geszefcik z tym przetwarzaniem danych.A tu nagle wchodzą nowe wytyczne,i zgoła poukładany biznes okazuje się stabilny,jak ...domek z kart?
W ostatecznym rozrachunku liczy się tylko kasa heh, i jeśli ciężko o nią na rynku,to najprościej jest obciążyć Kowalskiego?hmmm
Zgadzam się, że spółka ma wartość,ale ...nie umie się sprzedać!
Szukamy dna.
Nie bardzo rozumiem czego co nie którzy w tej firmie nie rozumieją.
Przez ostatnie lata wykazywali puste zyski bo jeden (pewnie jedyny) kontrahent im nie płacił. Teraz się wycofują ze współpracy z nim a nowego kontrahenta nie ma. Raczej wyniki będą ujemne bo nie widać perspektyw na nowe umowy.
Raczej wyniki będą ujemne?
Nie,Stefan.Sam dałeś się zapędzić w kozi róg twierdzeniem,jakoby przetwarzanie danych w chmurze było ich jedynym biznesem.
Z tego co mi wiadomo,to tak nie jest,przetwarzanie danych to tylko jeden z ich biznesów.
Cash flow czyli przepływ gotówki idzie z wielu źródeł, choć nie są one tak rentowne jak computing(przetwarzanie).
I owszem, może być, że skoro nie potrafili ściągnąć tych należności,to wszystko jest ładne tylko na papierze,a w praktyce mamy wirtualny zysk.
Ja widzę w spółce wartość,tak jak autor postu wyżej.
A propos dywersyfikacji źródeł przychodów,gdyby byli bardziej mobilni to uderzyliby w ten segment rynku, który obecnie jest hot,czyli gry.Nie siedzą w grach?!
Byle badziewia na rynku są wyceniane grubo za samą tylko przynależność do segmentu gamedeveloping, więc jak?
Wystarczy, że ktoś z zainteresowanych pochyli się nad sprawą i może być ciekawie.