Proszę nie bredzić. Zaliczka w 2017r. była spowodowana chęcią odkręcenia decyzji o nie wypłacaniu dywidendy za 2016r.
Ma Pan politykę zbierania akcji i dopóki Pan ich nie sprzeda, to straty nie ma, chyba że spółka zbankrutuje. Ale zysk z dywidendy tez jest iluzoryczny, bo nie pokrywa spadku kursu rynkowego akcji. Tak więc na dziś jest to olbrzymia strata niepokryta przez dywidendy - teoretyczna. Jednak, gdy będzie Pan chciał wyciągnąć pieniądze, to strata przestanie być teoretyczną.
Zysk z dywidendy iluzoryczny :)))))))) To są dopiero brednie :))))))))
Kupując za dywidendę jestem już bliski podwojenia stanu początkowego ilości akcji :))))))) Jeśli będzie się utrzymywała tak niska cena, a nadal będzie płacona tak wysoka dywidenda to za kolejne trzy lata znowu podwoję ilość posiadanych dziś akcji :)))))))))
Dojdziemy tym sposobem do takiej sytuacji że będę dostawał więcej dywidendy niż włożyłem własnych pieniędzy :))))))) To będzie bardzo zabawna sytuacja :)))))))) A do tego zmierzamy :))))))))))))
> Zaliczka w 2017r. była spowodowana chęcią odkręcenia decyzji o nie wypłacaniu dywidendy za 2016r. >
Panie fox, motywy wypłacenia zaliczki w 2017r. nie mają już dziś większego znaczenia :)))))))) Za to przy tej okazji wprowadzono w statucie zmiany które umożliwiają wypłacanie zaliczek w latach następnych :)))))))) A do grudnia całkiem blisko :)))))))))))))
Nie jestem chciwy. Mi wystarczy, że będą wypłacali 0,25 PLN rocznie dywidendy. 50tys rocznie to takie przeciętne wynagrodzenie miesięczne :-). Jak pokazuje historia to na Dacie jest jak najbardziej możliwe. Mogą wypłacać i raz w roku, w lipcu. Nie ma problemu. Zakładam, że w końcu cena po odcięciu dywidendy też przestanie spadać - bo przy kolejnym odcięciu (do 1,25 PLN za akcję) wskaźnik ceny do dywidendy osiągnąłby 20% - chyba nierealne - może nawet wykresik to przyzna :-) (tylko, że on nie może, w końcu opłacany tylko za krytykę). W dodatku pod koniec roku ewentualne przemielenie waloru w celu uzyskania straty aby wyzerować zyski na innych walorach - choć z tym może nie warto czekać do końca roku ?. No i fajnie :-).
Dnia 2018-07-18 o godz. 13:11 ~invest napisał(a): > Nie jestem chciwy. Mi wystarczy, że będą wypłacali 0,25 PLN rocznie dywidendy. 50tys rocznie to takie przeciętne wynagrodzenie miesięczne :-). Jak pokazuje historia to na Dacie jest jak najbardziej możliwe. Mogą wypłacać i raz w roku, w lipcu. Nie ma problemu. Zakładam, że w końcu cena po odcięciu dywidendy też przestanie spadać - bo przy kolejnym odcięciu (do 1,25 PLN za akcję) wskaźnik ceny do dywidendy osiągnąłby 20% - chyba nierealne - może nawet wykresik to przyzna :-) (tylko, że on nie może, w końcu opłacany tylko za krytykę). W dodatku pod koniec roku ewentualne przemielenie waloru w celu uzyskania straty aby wyzerować zyski na innych walorach - choć z tym może nie warto czekać do końca roku ?. No i fajnie :-).
kolejny naganiacz na datę - kłamstwo i katatymia...
Jeśli ktoś żyje ze świadczenia otrzymywanego co miesiąc z miejscowego MOPSu, a swego czasu przewalił na ABC równowartość dwumiesięcznego wpływu, za co poprzysiągł zemstę do grobowej deski (choć i tak nic ciekawszego nie ma do roboty, na Polsacie i TVPis i tak lecą powtórki), to nie ma się co dziwić, że dla takiego 100 czy 200 tyś akcji jest nieosiągalnym "grubym" sufitem.
Niech żyją hasła klucze ! open close sypanie wywalanie kroplówka tlen i nowe hasło - hit! K A T A T Y M I A