Powiem tak- są tam zawarte fakty, które obserwujemy każdego dnia. Mała płynność walorów, niechęć inwestorów, ostrożność. Firma musi coś pokazać żeby zmienić sytuację. Przede wszystkim zawrzeć umowę o obrocie surowcami, o której pisze od ponad roku. Nie bardzo rozumiem jak w tak długim czasie nie potrafili znaleźć partnera. Brakuje dynamiki w działalności firmy. Mogą być zarzuty US w sprawie VAT i dotyczy to wielu firm. Zawiązuje się rezerwę i jedzie się dalej. Tu jakoś tego nie widać. Zarząd pisze w komunikatach pewne mantry "szukamy dostawcy" i trudno aby inwestorzy wierzyli w nieskończoność. Naprawdę trudno cokolwiek wyrokować ponieważ jest to okres pewnej stagnacji i pytanie w jakim kierunku pójdą dalej i kiedy.
Jak jestem na rynku od 2006 to nie widziałem żeby jakakolwiek spółka uwikłana w takie szambo wyszła na prostą. Rynek nie wybacza i nie zaufa już nigdy. Najlepiej jak Piotrowscy ogłoszą skup akcji i zdjęcie z rynku bo nic już nie wyciągną z niego
Dnia 2018-07-17 o godz. 20:22 ~Odp napisał(a): > Powiem tak- są tam zawarte fakty, które obserwujemy każdego dnia. Mała płynność walorów, niechęć inwestorów, ostrożność. > Firma musi coś pokazać żeby zmienić sytuację. Przede wszystkim zawrzeć umowę o obrocie surowcami, o której pisze od ponad roku. Nie bardzo rozumiem jak w tak długim czasie nie potrafili znaleźć partnera. Brakuje dynamiki w działalności firmy. Mogą być zarzuty US w sprawie VAT i dotyczy to wielu firm. Zawiązuje się rezerwę i jedzie się dalej. Tu jakoś tego nie widać. > Zarząd pisze w komunikatach pewne mantry "szukamy dostawcy" i trudno aby inwestorzy wierzyli w nieskończoność. > Naprawdę trudno cokolwiek wyrokować ponieważ jest to okres pewnej stagnacji i pytanie w jakim kierunku pójdą dalej i kiedy.
Umowa o obrocie surowcami z BRIJU?! - obawiam się, że czasy się nieco zmieniły i nie ma już takich podmiotów, co by interes z Piotrowskimi chcieli robić. Szybciej się doczekamy wyniku UCS za rok 2013 i lata kolejne, a wtedy nie będzie już z czego rezerw zawiązać i dalej się nie pojedzie.