Nawet jeśli Braster sprzedał dużo więcej niż w poprzednich kwartałach, to i tak sprzedał niewystarczająco dużo. Musieliby sprzedać baaardzo dużo (co najmniej 10xilość sprzedawana rocznie), tak dużo że nie nadążaliby pakować i wysyłać na bieżąco żebym był zadowolony. To zbyt optymistyczne oczekiwanie.
Gdyby w II kwartale sprzedali 300 urządzeń to bym się zdziwił (co nie zmienia faktu że, to i tak byłoby za mało). Moim zdaniem w drugim kwartale sprzedaż będzie zbliżona do tej z pierwszego około czyli około 50 urządzeń
50 w Polsce i 100k w Holandii. Typuje jeszcze , ze Halicki będzie dostawał pensję uzależnioną od sprzedaży i wyniku finansowego. Dodatkowo dystrybucją zajmie się Mango Gdynia . Tak bym to widział :-)