Ci co chcą kupić, mówią 10,10, ci co chcą sprzedac mówią 10,50. Ja mówię marazm i stanie w miejscu na razie. Po cichu liczę na zmianę polityki dywidendowej. Podobno to Jarek chciał zostawić mini stera a Mateusz chciał jego odwołania. Polityka dywidendowa mogła więc być elementem kompromisu.
Będzie lepiej jak dojną zmianę odetną od koryta. Im szybciej to się stanie, tym lepiej dla nas. Banda pasożytów żeruje na spółkach SP i ustawia się do końca życia. Przy okazji łupią spółki SP ile tylko się da. Wprowadzili podatek ekologiczny na paliwo i wodę, wzorem podatku miedziowego wprowadzonego przez Tuska. Za chwilę wymyślą podatek od energii i powietrza.
owszem grają na spadki na kontraktach ale zagranica miała i ma nas gdzieś, oni tu nie wchodzą, żeby dokładać do interesu . Nie wiem czemu traktujesz zagranicę jako dobrego wujka który przyjdzie i i rozda swoją kasę abyś ty mógł zarobic na spekulacji.
Dojna zmiana opanowała spółki SP. Oni doją kasę ze spółek SP nakładając nowe podatki i obciążenia. Spółki dodatkowo dotują chore pomysły dojnej zmiany. Oczywiście Rydzyk też dostaje swoją dziesięcinę. Szydłowa mówiła prawdę. Im się to po prostu należy za ich ciężką pracę. Dojenie spółek, to w końcu wyczerpujące zajęcie. O dywidendzie zapomnijcie. Po wydojeniu spółek przez fachowców dojnej zmiany na dywidendę nie zostanie ani grosza.