Witam akcjonariuszy Coliana. Chcialbym przeprowadzic sonde ws wezwania i prosze o prawdziwe odpowiedzi. Czy odpowiadacie na wezwanie czy czekacie. Chodzi o to by pozniej miec sile walczyc z wąsem.
Oczywiście, że czekam na wyższą cenę - w najgorszym przypadku (jak fundusze odpowiedzą) to sprzedam dopiero przy przymusowym. Tak więc frajerstwem byłoby sprzedać teraz przy tak niskiej cenie
Rozumiem waszą determinację ale niesety prawda jest taka, że nie mamy prawie żadnego wpływu odnośnie ceny po której spółka będzie zdjęta z parkietu. Jeżeli Wąs się dogada z funduszami to nie pozostanie nam nic innego jak grzecznie się z tym pogodzić . Niestety to strasznie pazerny, sknerowaty gość i nie będzie chciał podnieść ceny znacząco . Myślę , że w wariancie bardzo optymistycznym możemy dojść do 4,50 zł. Wszystko się okaże ile po jutrzejszym dniu Wąs będzie mieć akcji , jeżeli będzie na granicy 90 % wtedy nie będzie chciał podnosić ceny, jeżeli jednak będzie mu sporo brakować wtedy jest szansa , że fundusze a tym samym my coś ugramy więcej.