Zależy ile procent swojej całej kasy wpakowałeś w Próchnika. Dużo - to odpuść, czekaj. Jak mało to dokup. Klamka ze strony sądu zapadła. Jak znam życie, to będą się tu działy jeszcze cuda, jednak dużo pieniędzy bym nie wkładał - bo możesz stracić wszystko.
Przeanalizuj wykresy innych spolek po ogloszeniu upadlosci. Taka spolka zwykle buja sie jeszcze killa miesiecy, ludzie kupuja ale to dlatego ze jak z 3 groszy podskoczy do 6 groszy to maja sporo zysku. Ale Ciebie 6 groszy przeciez nie urzadza. Opcje sa takie - albo sprzedaz teraz za 3 grosze albo za 6 i odpiszesz sobie strate w zeznaniu podatkowym albo nie sprzedasz a spolka wyleci z gpw i nawet tego nie odpiszesz.
Chłopie, szansa jest. Ale przeważnie spółka w takiej sytuacji wylatuje z giełdy. W tej chwil nie chcesz pogodzić się ze stratą, bo wdepnąłeś, a potem uśredniałeś. Jeśli mogę ci coś poradzić, to zaprzestań uśredniania. Po drugie - zdecyduj, czy wychodzisz ze stratą, czy czekasz i modlisz się o cud. Cuda się zdarzają. Częściej jednak spółki są zaorywane, a akcjonariusze tracą wszystko.