Zamiast wywalić akcje ,prowadzą jałowe dyskusje o tym co Tomek zrobi albo nie .Pocieszaja sie wzajemnie i nie dopuszczają do świadomości faktu poniesionej porażki.Igonoruja ewidentne sygnały i reguły zachowania tj.abecadlo inwestora giełdowego.Dlaczego ? Bo nie rozumieją w co grają. Odgadywać zamiary zarządu ? Tego nie robi żaden inwestor ,który zarabia regularnie na giełdzie.Wchodzimy w maj.......i juz polegliście.
Co my tu bedziemy miec ciekawego na watku w najblizszych tygodniach ? To samo ,tylko wiecej. Ano ,"Pogadanki o zlym Tomaszku " i takie tam dyrdymalki o rzekomej lub nie rzekomej dywydendzie i szansach na wzrosty . Opcja strat , zgodnie z poprawnoiscia polityczna watkowych tuzow, jest wykluczona ,o tym mowia tylko trolle. Ryzyko przeciez w ogole nie istnieje ! Mimo ,ze tracimy to zyskujemy taka jest prawomyslna fiolozofia:)))
Dnia 2018-04-25 o godz. 20:15 ~Marta napisał(a): Tego nie robi żaden inwestor ,który zarabia regularnie na giełdzie.Wchodzimy w maj.......i juz polegliście.
Wybacz ale preferuję bardziej Grahama niż Martę i Jana wróżbitę z forum bankiera :)
Pozwolisz, ze nadal będę trzymał się swojej taktyki i tego co umiem (a wg Ciebie nie umiem) najbardziej??? Umiesz to przełknąć czy masz jakieś problemy?
Więc po co te wpisy, po co te wycieczki osobiste? Boli Cię inny sposób podejścia do inwestycji? Chcesz ratować czyjś kapitał? Idź na GetBack tam poubierali ludzi, tam się dzieje.Wymienić Ci jeszcze kilka innych spółek? Widzisz, że nikt Cię nie słucha, nie ma chętnych do wywalania (bo co to za obrót)? I przy 7zł też niewielu Cię posłucha (być może znajdą się trzęsiłapki i coś tam wywalą może nawet 50-100tyś tylko co to jest przy takim freeflocie)...
Maj ? I co z tego? Przecież to banał jakich dziesiątki na giełdzie.... Myślisz, że to jakaś tajemna wiedza, którą tylko Ty posiadasz?Po nim będzie czerwiec a potem lipiec. MCI nie jest już od dawna spółką spekulacyjną i nigdy już nią nie będzie, choć w tym jednym prezio dotrzymał słowa...
Jedno ale, w twoich postach brak symetrii (zrozumienia) w stosunku do oponentow ,ty wlasnie, lagodnymi ,ale jednak epitetami ,obrzucasz przeciwnie myslacych przypinajac im łatki trolli (dosc powszechna rozpaczliwa metoda obrony).Masz metode, twoja sprawa ,ale inne metody maja inni i nie sa to banaly ,jak powiadasz, choc moga uchodzic za wyswiechtane przez lata frazesy. A propos "sell in may ....." to empirycznie udowodniono ,ze wychodzacy w maju z rynku maja lepsze wyniki od "wielosezonowych". Niby znasz zasady gry ,tak sie czasami wydaje ,ale ze stosowaniem masz problem ,mysle ,ze nie masz psychologicznych kwalifikacji do tej zabawy ,strach przed niedwarcalna decyzja (strata na powrocie) paralizuje twoj zdrowy rozsadek i mozliwosci uzsykane z nabytej wiedzy ,wolisz szukac rozwiazan pozytywnych budujac zyczeniowe scenariusze .Tylko ,ze to nie jest rzeczywistosc to jej kreacja . "Nie oddam tanio akcji ,bo nie oddam ,no bo nie dam im satysfakcji " -czyz to nie jest blazenada ?
Człowieku pisałem już niejednokrotnie, że to jest moja inwestycja bardzo długoterminowa...
Trollowaniem jest/są wycieczki osobiste... Poza tym jakie metody skoro pisałeś, ze nie masz, nie miałeś i nie masz zamiaru mieć więc o jakiej metodzie piszesz człowieku???
Idź na 11 bit zobacz na ile spólka wyceniona przy zysku 3mln zł ( tam ubierają, idź ratuje tych bidnych ludzi) tu nikt nikogo nie ubiera, raczej wyrywa na żywca akcje...
Tak nie oddam!!! Bo wg Grahama inwestowanie to : "O inwestowaniu można mówić tylko wtedy, gdy decyzje o kupnie lub sprzedaży bazują na rzetelnej analizie i ocenie rzeczywistej wartości akcji oraz kondycji finansowej i perspektyw spółki - ich emitenta. No i są elementem długoterminowej strategii."
I to: "To właśnie sedno filozofii i praktyki inwestycyjnej Grahama. Inwestuje się w spółkę, a więc w konkretny biznes. Akcje to tylko forma uczestnictwa w tym biznesie. Powtarzał do znudzenia, że inwestor musi rozumieć biznes spółki, w którą inwestuje, znać jej silne i słabsze strony, wiedzieć w czym ma przewagę nad konkurentami, jakie zmiany w gospodarce i na rynku jej sprzyjają, a jakie szkodzą, od czego więc zależy tempo wzrostu jej zysków. Jeśli nie ma takiej wiedzy, powinien sobie odpuścić inwestycję, bo staje się ona loterią. To niby banalne prawdy, ale większość inwestorów o nich zapomina."
przebicie wsparcia czy zauwazyliscie glowe z ramionami notowania z 5 lat ta formacja zostala wykreowana przez pomagierow tomusia a wam panowie ktorzey tak wszystko wiecie chce powiedziec ze nic nie wiecie za nadmierne zadluzanie mozna byc oskarzonym o dzialanie na szkode spolki jest rowniez wyrok sadu najwyzszego interesu spolki nie mozna utozsamiac z interesem akcjonariusza wiekszosciowego!!!