Mamy marzec co dalej założenia wszyscy znamy ale od dwóch miesięcy żadnej informacji od spółki nowe rynki itd.To nie jest niecierpliwość ale trochę szacunku dla inwestorów
Jeśli brakuje ci jakichś informacji, to zawsze możesz wysłać maila. Wbrew pozorom dużo firm odpowiada na zapytania inwestorów indywidualnych. https://celonpharma.com/kontakt-dla-inwestorow/
Problem polega na tym ,ze spolki z duza kapitalizacja nie majace do zaoferowania informacji merytorycznych musza dbac o plynnosc,zeby byly w ogole kupowane ,slowem nie spadaly,poniewaz plynnosc jest od pewnego poziomu dla fundow i innych wiekszych inwestorow obowiazkowa jezeli chodzi o angament w konkretne papiery.Sa takie wytyczne. Stad mielenie obrotow.Dla ulicy czesto wskaznik ,ze jest ok.No jakos tam jest ok bo mozna wyjsc na plynnosci. Jednak bez fundamentalnych postepow..jest to swiadectwo slabosci
Może nie dziad bo sporo różnych podmiotów dało im sporą kasę, liczą więc na zwrot z nawiązką. Ale faktycznie trzeba by kurs trochę podnieść dla utrzymania prestiżu cln.
Prawda jest taka, że nie ma żadnych złych info ze spółki i nie ma krechy i są mega dofinansowania a oni robią swoje. Tutaj będzie dokładnie tak jak na LPP, CDR, MAB i SLV. Kurs będzie sobie robił swoje bo już po IPO zdyskontował dużo i rósł po 10% dziennie. Teraz oni muszą pokazać, że to o czym prezes mówił wprowadzą w real, nawet z opóźnieniami...
Im dłużej będzie boczniak tym później będzie rajd. Jak ktoś nie chce tego zrozumieć albo nie ma cierpliwości to trudno. Niech spekuluje na GBK, tam mam wrażenie jest tanio, ale ja nie chcę takiej spółki.
Jak dla mnie to nie ma znaczenia kiedy kurs CLN wystrzeli w górę, bo jakie to ma znaczenie. Kupuję dobrą spółkę fundamentalnie, bez kredytów, bez nowych akcji, bez złego PR-u, i z przyszłością.
Akcje idą od aktywnych do cierpliwych (W.B) Po prostu.
Największym wrogiem inwestora jest on sam. Jeśli ktoś nie czuje tego, że CLN za 10 lat będzie wart 1000% więcej to nie powinien tych akcji ani kupować ani ich trzymać. Bo może albo inaczej na pewno będzie bessa i może się okazać, że będzie taki moment, że będzie 20PLN:(((
Ale też może być tak jak ktoś napisał już, że rynek w górę a CLN stoi bo nie ma infa. A jak rynek zacznie się sypać w dół a w CLN będzie super to będzie również odwrotna sytuacja z kursem.
Trzeba być cierpliwym, tylko Ci co kupili akcje MAB i SLV jak były relatywnie tanie dziś mają zyski. Malkontenci odpuścili i nie mają takich zysków.
Benefit , fakt bardzo dobra spółka, będzie zdobywać Europę Środkowo - Wschodną tak jak zdobyła PL. Zyski będą bardzo ładnie rosły. Spółka mniej ryzykowna , spokojna.
Ale nie ma jednego co ma CLN - potencjalnej gigadynamiki w wynikach. Jak w CLN coś konkretnego odpali to wszystkim z listy Tobika kapcie pospadają. To spadnie na nich jak grom z jasnego nieba. Oczywiście są ryzyka bo na giełdzie nic nie ma darmo.
prognoza w stylu:jak moja babcia wreszcie wynajdzie plyn two in one: na porost wlosow i jednoczesnie do zmywania naczyn to bedzie gigadynamika..mozna tez napisac jezeli nie to tez bedzie gigadynamika solej: a moze zamiast "jezeli" zacytowalbys jakiegos fachowca z branzy ,ktory cokolwiek konkretnego slyszal o jakiejs ropie albo innej cieczy wypelniajacej te pipeliny ,ja tam mam wrazenie ze rurociag pod cisnieniem tylko nic tam nie plynie
SWISS porównujac CLN do BABCI a ich pipeline i salmex do "potencjalnego szmponu" po prostu sie BŁAŹNISZ i pokazuje twoje złe intencje spowodowana jakąś chorobliwą niechęcią do CLN. I to maja być rzeczowe argumenty ze strony kolesia który stara sie na tym forum uchodzić za "eksperta"? HEHEHEHE
Ten komunikat o esketaminnie mówi jedno, upływajacy czas ma wpływ na kolejne etapy badań klinicznych mających doprowadzić do rejestracji leku. Upływający czas ma też przybliżyć salmex do rejestracji na innych rynkach , oraz upływający czas ma przyblizyc inne leki z pipelinu do wchodzenia w kolejne fazy rozwoju badań klinicznych i być może rejestracji leków. TO jest proste jak budowa cepa.
Też za wcześnie kupiłem tego dziada, ale co mi teraz pozostało? Trzeba zacisnąć zęby i patrzeć jak spada. Większość spółek dziś do góry a dziad w swoją stronę. Poczekam jednak do wyników a później albo będzie dobrze albo pójdzie do piachu.
ciekawy po pierwsze od stylizowania sie mam fryzjerke , po drugie...nie denerwuje mnie CLN tylko te wasze konfabulacje co to bedzie gdy..najlepiej z perspektywa za 10 lat (jako pewnik)miliardowych zyskow. To jest dopiero dyskurs.. niech udowodnia najpierw ,ze potrafia popychac Geschäft do przodu;publikacje, umowy o wpolpracy, jakiekolwiek weryfikacje spoza spolki i wlasnie moga spokojnie opisac jaka substancje A z substancja B pani Krysia wymieszala i gdyby jakis wykresik dolaczyli byloby o czym gadac...tak robia inni