warto poczytać: https://pl.indeed.com/cmp/Dino-Polska-S.a./salaries Poza dużą rotacją pracowników i bardzo złymi opiniami to jeszcze pensje, gdzie kasjer z Lidla zarabia tyle co kierownik sklepu Dino :-)))) No sorry ale ta firma niedługo chyba samych Ukraińców zatrudniać będzie :-)))
Jest podejrzenie że Dino generuje same straty ludzie zatrudnieni w spółce są z miernym wykształceniem najczęściej po przejściach i z epizodami alkoholowymi Przykładem tego jest Dino w najgorszej dzielnice Bytomia Bobrek tam pani na kasie jest cały czas czerwona. Ale do czego zmierzam czy to jest pytanie pisząc to na forum Pytam się czy to nie jest podejrzane skoro wszędzie podnoszą pensję a w Dino Zatrudniają na gwałt byle kogo czy to nie jest podejrzane ktoś robi pompkę aby potem wywalić akcje w Rynek
Pamiętaj że osoby pracujące w DNP zazwyczaj są osobami z biedniejszych województw/gmin. Ponieważ jest to sieć rozwijająca się na prowincji (obecnie). Oczywistym jest że pracownik Lidla pochodzący z Warszawy musi zarabiać 2500 na rękę żeby spokojnie przeżyć i jest do dla niego normalne. Natomiast dla pracownika DNP 1800 zł na prowincji jest dobrym zarobkiem. Należy trochę pomyśleć zanim coś się napisze, bo nie każdy mieszka w metropolii gdzie wynajęcie mieszkania kosztuje bardzo dużo. Osoby z gmin które w większości posiadają lub zamieszkują domy wiejskie, nie posiadają dużych kosztów utrzymania. Więc samo to że mogą być zatrudnione w jakiejkolwiek placówce, pozwala im na godne życie. Myślę że w miarę z rozwojem sieci DNP na tereny miejskie i podmiejskie płace pracownicze wzrosną. Ponieważ uwzględniając obroty finansowe tej spółki, koszty etatowe nie są dużym problemem jeżeli zostaną podniesione od 10% do 20%. Uwzględniając to że market potrzebuje około 8 pracowników na etat.
Samotne matki są w stanie za taką kwotę wychować trójkę dzieci na porządnych ludzi. Weź Panie pomyśl zanim coś napiszesz, bo wstyd straszny, takie rzeczy czytać.
Nie wydaje mi się żeby za taką kwotę można było wychować porządnego człowieka na pewno on będzie zakompleksiony a jeżeli zdobędzie jakieś wykształcenie to będzie wykorzystywał swoją wiedzę do tego aby zdobywać kapitał i oszukiwać innych
To mamy mój drogi Panie inny pogląd na życie. Moim zdaniem częściej osoby wychowane w dobrobycie są bardziej skłonne do oszustw niż osoby ambitne wychowane w niedostatku. Jest to jedynie moja opinia, jednakże pieniądz lubi psuć ludzi. Z drugiej strony zgadzam się z Panem bo często ludzie, wychowani w wymienionym wcześniej przezemnie niedostatku. Potrafią drogą nielegalną zdobywać kapitał, nadmieniony przez Szanownego Pana. Jednakże taki kapitał nie ma prawa bytu w legalnym środowisku, oczywiście przed wcześniejszymi zabiegami finansowymi.
Szanowny panie
Biorąc pod uwagę wieloletnie doświadczenie moje doświadczenie i obserwacja na rynku newconnect oraz tych mniejszych spółek bo sorry Dino jest mniejszą z półką. Można zdecydowanie powiedzieć że dochodzi do wpychanie akcji w tak zwanej free float. A około 20 30% to są przestępstwa ścigane z urzędu Jednakże jest to ukrywane przez giełdę kamuflowane i nigdy się nie zdarzyło żeby ktokolwiek odzyskał pieniądze czy mam podawać konkretne przykłady.
Krytyka powinna być konstruktywna A to tylko b&b posty to świadczy tylko o inteligencji to raz a dwa o małej wiedzy co za tym idzie pewnie o marnym wykształceniu
Kierownik, KiLer , Andrew daj sobie spokój juz z tym hejtem i z giełda tez bo widocznie coś ci nie idzie. Najlepiej ci wychodzi wymyślanie nowych nicków. Idź na eurocash tam jest teraz promocja to sobie kup i zamilknij juz. Wiem ze bytom to takie trochę moze nawet nie trochę patologiczne miasto a ty się wcale nie odróżniasz.
Andrew nie jest KiLerem, Kierownikiem ani nikim innym. Nie jest z Bytomia tylko z Małopolski gdzie w Dino nikt nie kupuje. Jestem spokojny o swoje inwestycje w tym krótkie na FDNP. Miwig40 już się sypie i Dino nie będzie wyjątkiem. Przyjdą umorzenia w "Misiach" to fundusze sprzedadzą również. Przypominam że właściciel ma jeszcze 50 mln akcji za 4,25 mld do sprzedania. Możecie kupować od kogo chcecie...
Ludzie wy chyba nie rozumiecie wgl biznesu i nigdy żadnego sprawozdania finansowego nie czytaliście! Przecież dla inwestora pracownicy firmy stoją po drugiej stronie barykady ! Im mniej dostają tym mniejsze koszty stałe a tzn większy zysk ! Więc dobrze że zatrudniają Ukraińców i mało zarabiają tym bardziej że każdy może tam pracowac bez wyksztalcenia
Czy ktoś może ma sklep Dino za płotem swojej posesji? Prosze wypowiedzcie się jak z nim funkcjonujecie. Mi chcą wybudować w odlegości 3 na dlugosci całej mojej dzialki ze strefa rozladunku. Czy komus udalo sie zablokowac taka inwestycję