Po prostu Misiak sprzedaje swoje akcje, a ponieważ nabył je po 10 gr to mu wszystko jedno , że sprzeda po 2 zł czy po 2,20, , a ma ich jeszcze trzysta tysięcy. Można to wykorzystać bo jak firma "wpadnie w chmurę" to już będzie za późno. Trochę zaufania, albo ryzyka i będzie dobrze. Nie jestem naganiaczem a mizernym inwestorem, który nabył akcje już dawno.
musisz tylko pamietac ze takich misiakow jest jeszcze duzo i mozesz skonczyc tak jak na pbg ci co wierzyli wisni poszli 90% po co to kupowac po 2 jak za tydzie bedzie po 60 gr
tego się nie dowiesz sam dziś łyknąłem po 2.15 i trochę za szybko bo można było skupić taniej ale jak się ustawiłem na 2.12 to już odjechali szybko do góry Nadal czekam może dojdzie do tego poziomu a za tydzień spokojnie sprzedam po 2.40
Moim zdaniem wczoraj wysypał resztę . Długo z ukrytego po 2.40 i po 15 reszkę tj. kilka kilo zrzucił na 2.36, a resztę dzieła dopełniło dt. Dzisiaj rano próba wywołania paniki i tyle.