Do niedawna 5 funduszy emerytalnych posiadało po około 3,3% akcji CLN. Pozostałe OFE nie posiadały. W sumie z TFI fundusze posiadały 23,7%.Łącznie z głównym udziałowcem daje to 90,37% akcji. Jest to walka o równowagę, bo żaden fundusz nie chce odstawać wynikami od pozostałych, tym bardziej teraz, kiedy fundusze czeka okres przekształcenia i każdy z nich walczy o to, aby klienci pozostali w funduszu, oraz o pozyskanie nowych klientów. Teraz sytuacja się zmieniła. OFE Generali znacznie zwiększył pozycję, inne zostały na pozycjach lub zredukowały udziały. Sytuacja w OFE wygląda tak: Generali- aktywa 8,82 mld- CLN 9,4%, Mabion 12,4% Nac Niderl- aktywa 44,6 mld- CLN 3,3%, Mabion 5,5% Aviva- aktywa 39,2 mld- CLN 0,8%, Mabion 0% PZU- aktywa 23,3 mld- CLN 1,77%, Mabion 0% MetLife- aktywa 14,3 mld- CLN 3,3%, Mabion 0% OFE zwiększyły pozycje o 3,16% Jeśli dołączyć do sprawy Mabion, oraz zaangażowanie Generali w najlepsze trendowo banki, daje to temu funduszowi znaczną przewagę. Dwa największe fundusze nie mają ruchu, bo akcji w obrocie pozostało niewiele w porównaniu z ich aktywami, natomiast małe fundusze mogą jeszcze poprawić swoją sytuację poprzez CLN, bo Mabion już jest znacznie wywindowany. Niektórzy zarządzający bedą mieli problem w związku z tym, że trochę zaspali. W sytuacji walki o klienta może być różnie, kiedy w obrocie pozostanie 2-3% akcji dobrej fundamentalnie firmy na długi termin. Dla CLN trudno wskazać odpowiednio wysoką cenę, która byłaby uznana za zbyt wysoką.
klepiecie ciagle to samo, mało akcji w obrocie ciagle mowicie a tymczasem wiekszosc sie skaracło tylko generali kupilo, a kurs idzie boczniakiem od roku i sie nie wybija pomimo malego ff obecnie zapowiada sie znowu kiszenie na mabionie i celonie
Aha, czyli jak 5 TFI sprzeda jednemu OFE który to jeszcze weźmie z ulicy to źle? co za leszcze tutaj siedzą. Ja pitolę. Dla takich arbuzów to pewnie idealne są spółki gdzie jest 100% FF.
To jest mechanizm działania OFE i TFI od 20 lat. Sztucznie czy nie sztucznie, ale daje efekty. Czasami napompują balona, a gdy inwestycja okazuje się klapą, to sztucznie utrzymują wysoki kurs bez obrotów i kombinują jak z tego wyjść. Tak utrzymywali sztucznie Bytom, nad którym fundusze miały całkowitą kontrolę, mimo że firma od zawsze reprezentowała dno.
przede wszystkim jesli mowimy o wymiankach to nie sugerowałbym sie tylko tymi 3 % jakie widaniły na koniec roku w rapostach OFE.
3% zmiana przy kapitalziacji 1.5 mld PLN oznacza 45 MLN obrót. Natomiast w ciagu roku pzreszło 360 MLn PLN. Nie sadze ze indywidualni inwestorzy wykrecili 300 mln obrotu rocznie ktore to obroty były kecone głownie pojedynczymi wiekszymi zleceniami.
Jaki wniosek z tego? no taki ze finansowi mielili miedzy sobia akcjami i to na skale znacznie wieksza niz wskazywałyby na to raporty. Po prostu w danym dniu zakonczenia roku tak trafiło ze bilans w ofe był jaki był . Ale w ciagu roku papaiery roznie echodziły z rak do rąk, robiąc roczny obrót na pozziomie wymiany 10.5 mln akcji czyli 2/3 FF , anie jak sugeruja roczne sprawozdania OFIAKÓW Rotacja miedzy nimi na poziomie TYLKO ok 1.5 mln akcji .
Myśle, że źle zostałem zrozumiany, wię precyzuję: Na naszym rynku fundy miały kiedyś nieograniczone możliwości kształtowania kursów popytem. Teraz nikt się na to nie odważy, bo może być nagle zasypany podażą. Na CLN mamy inaczej. Tu jest trochę podobnie jak na Unibep. Generali zrobił niesamowity ruch. Kiedy inni realizowali krótkoterminowe zyski, oni poszli dalej. W tej chwili 5% ich aktywów stanowi CLN i Mabion. Jeśli założymy, że te firmy w 2018 pokażą niezbyt dużo, to mimo wszystko Generali na CLN może wykreować wzrost wartości aktywów z 5% do 20% i nikt ich nie zasypie podażą, gdyż Generali ma również zaprzyjaźnione TFI i nikt im nie zarzuci nieracjonalności. To jest teraz duża przewaga. Giełdą rządzą pewne prawa. Najważniejsze jest prawo głównego czynnika. Kursem akcji kieruje wiele czynników, ale zawsze jeden jest najważniejszy, a na pozostałe nie należy zwracać uwagi. Pozostałe mają eliminować niezdecydowanych.