Dzisiaj dostałem pismo z ING Banku, ze figuruję w rejestrze akcjonariuszy tego banku z 30 szt akcjami. Zasugerowali mi, żebym założył u nich konto maklerskie i te akcje zdeponowal. I tu zachodzi pytanie dlaczego zapomniałem o tych akcjach na które zapisałem sie 25 lat temu? Nie przypominam sobie abym dostał jakieś świadectwo że jestem akcjonariuszem tego banku. Nie mając tego po prostu zapomniałem. Z tego tytułu tez przez 25 lat nie brałem dywidendy. Nie mogłem tez sprzedać tych akcji bez podatku Belki. Czy takie działanie banku jest legalne? Dlaczego czekali az 25 lat?
Tak jest, sam się zdziwiłem, że ING przypomniał mi po 25 latach o aktywach, o których na śmierć zapomniałem. 6000 zł + zaksięgowane na moim rachunku dywidendy bieżącym piechotą nie chodzą :D
Każdemu życzę, w Nowym Roku, takiej miłej inwestycyjnej niespodzianki :)