Ten ruch na indacie to wygląda jak jakaś zorganizowana akcja. Firma nie jest upadła, ma dużo długoterminowych zobowiązań w świecie, jest wysoce specjalistyczna, ma zasoby ludzkie , a mimo wszystko cena akcji po stronie K spada i zaraz jest ktoś kto wykupuje. A więc ktoś świadomie tanio sprzedaje po to by ktoś inny mógł przejąć zasoby sprzedającego. Dodatkowo "ciemny lud" dołącza się do tej sprzedaży ponieważ zwieracze puszczają.
Jak już jakieś machlojki miałyby mieć tu miejsce to ewentualnie pod kątem podatkowym - parę osób mogłoby się umówić na wymiany pakietów do celów uniknięcia podatku. Dzisiejszy wolumen to już prawie 1% wszystkich akcji.
A co tu tłumaczyć - mamy drugą zieloną świeczkę w ciągu 3 dni na dużym wolumenie, co potwierdza zmianę trendu - dokupiłbym w tym miejscu, ale konta już puste...
Machlojką to była ta sprzed dwóch lat "możliwość skupu akcji własnych". Już wówczas pisałem, że kluczem do tego, co ciemna leszczyna odczytała jako "skup akcji własnych" jest słowo "MOŻLIWOŚĆ" .
JEST OCZYWISTYM, ŻE CHODZIŁO TU O WYJŚCIE SWOJAKÓW przed przewidywaną megazwałką - o czym pisałem już wówczas, której właśnie jesteśmy świadkami.
Tak panowie, skup to był , ale wyłącznie od swoich a nie od ulicy, następnie zwałka o 80% i teraz planowany chyba duży dodruk