Machlojką to była ta sprzed dwóch lat "możliwość skupu akcji własnych". Już wówczas pisałem, że kluczem do tego, co ciemna leszczyna odczytała jako "skup akcji własnych" jest słowo "MOŻLIWOŚĆ" .
JEST OCZYWISTYM, ŻE CHODZIŁO TU O WYJŚCIE SWOJAKÓW przed przewidywaną megazwałką - o czym pisałem już wówczas, której właśnie jesteśmy świadkami.
Tak panowie, skup to był , ale wyłącznie od swoich a nie od ulicy, następnie zwałka o 80% i teraz planowany chyba duży dodruk