Chciałem się podzielić swoimi spostrzeżeniami. Generalnie chciałem w to wejść dlatego dużo informacji w sieci przejrzałem i narazie nie widzę aby byly te akcję coś warte. Wydaje mi się że spółka może być niedługo groszowa, czyli spaść poniżej 1 zł. Najpierw sama gra, wygląda atrakcyjnie wizualnie, sam nie gram ale podoba mi się, no to mówię zobaczę jak fabuła, trochę popatrzę na YT jak ktoś w to gra, popatrzyłem i w mojej opinii brak jest fabuły. Nic w tej grze się nie dzieje, chodzisz rąbiesz drzewa, czasami wyskoczy jakaś zmutowana pszczoła i tyle, mechanika walki prosta, tak samo jak czynności wykonywane przez postać. No to poczytam komentarze które miały być bardzo dobre a okazały się średnie. Ocena taka sobie, generalnie na zagranicznych forach ludzie narzekają na śmieszne dialogi, brak optymalizacji i crashowanie gry, komentarze były takie same jak 8 miesięcy czy miesiąc temu, czyli albo twórcy coś bardzo mało robią albo nie robią nic. Nie chce tutaj narzekać ani nikogo upokarzać, patrzę z punktu inwestora a nie marzyciela że teraz tanio i wogole. Gra mi wygląda na taką co zaczyna znikac, nie się rozwijać, bledy nie są poprawiane od długiego czasu. Porzucony temat, lub brak już jest motywacji twórców do walki o swój produkt. Jest duża konkurencja dla tej gry, a przy takiej jej postaci jak jest teraz to nie jest możliwy jej sukces. Poprawcie mnie jeśli głupoty gadam.
Trzeba jeszcze poczekać. Na razie wygląda na kit. Myślę jednak, że twórcy te jgry powalczą o przeżycie firmy. Szkoda, że nie mogą porzucić tej gry i zabrać się za coś nowego. Ambicje mieli duże, więc może w przyszłości coś się u nich urodzi. Na razie przy cenie akcji zbliżonej do 6 zł trzeba o tych papierach zapomnieć.
trzeba też pamiętać ,że to ich pierwsza gra. Ma bugi itd. ale podobno jest grywalna. Przypominam jak zaczynał Bloober (beznadziejny BRAWL) czy iFun4all (Red Game with no name) ;)
dlatego ja akcje kupilem i jak zejdzie jeszcze nizej dokupie niech leza i dojrzewaja ,nie od razu Kraków zbudowali.tylko po co tak zajadle tryskac jadem?widocznie bardzo komus na tym zalezy .poczekamy
dziś tez pewno ERNE i prezes wywalał co?dobre leszcz sra w gacie ze nie zarobil i vol.3k z haczykiem tyle to ja sam mam po 5zł.takze zobaczymy kto tu bedzie profesor w nowym roku.Do siego roku mimo wszystko leszcze
nie wiem co kieruje ludźmi którzy coś takiego mogą kupić i trzymać i dorabiać sobie ideologię że trzymają , 'bo warto'.
od biedy rozumiem że ktoś dla sportu , dla adrenaliny, kupi i sprzeda, tak jak bierze się papierosa z nerwów do ręki, ot, żeby człowiek coś robił
natomiast kupowanie i trzymanie takich potworków jest w obecnej sytuacji tym bardziej niewybaczalne, że naprawdę sporo jest spółek z c/z 6-8 z w miarę uczciwymi zarządami, które często dostały jakiś jednorazowy cios ale jest bardzo duża szansa że sobie z nim poradzą.
nawet jak ktoś tutaj zarobi kilkaset procent - to marnie prognozuję takim grajkom. prędzej czy później prosicie się o wielką wtopę.