niby wszystko ok, jednak całość jest zbyt piękna kiedy pomyslę że Michał jest operatorem całego zjawiska. musi rajdowiec mieć jakiegoś asa, którego wyciągnie.
Popatrz na to inaczej. Coś tam jednak skupił choćby na słupy. Jakby chciał to wyciągnąć z rynku to pewnie kurs 6 to by było mało a tak sobie kupił po 4,72-4,91
Stawiam na to że skupił 5-10% za pomocą Galleonu lub innych spółeczek. Na parkiecie w końcu przewinęło się kilka milionów papierów przez ostatni miesiąc i zapewne tylko jakaś część to było mielenie z wora do wora (bo napewno takie było)
MS wie ze skup nie idzie po jego myśli wiec robi wszystko żeby ludzie myśleli ze sie uda nawet wczorajsza rekomndacja nie jest w wiadomościach spółki tylko w rekomendacjach po wie ze ludzie to czytają i wyciągają wnioski sprzedają tylko ci co maja niewiele po dla nich w cenie miedzy sprzedarza na gpw a skupem w BM to często różnica 100/200zl wiec tak nie musza latać do biura maklerskiego wszyscy wiedza ze kwota podana przez MS to2/3wartosci spółki wiec taka gra z jego strony wszystkich oszukać dla własnego zysku biznesmen roku 2017MS szkoda ze biura maklerskie nie są obiektywne i piszą co im kaze ale to pokazuje jakie są przekretu
Oczywiście,że tak.MS chciał wykorzystać sytuację OFE,stąd pośpiech.Teraz będzie kisił kurs i czekal na rozwój sytuacji.Tylko ,że Morawiecki też umie liczyć w skali MAKRO.Może być różnie.Pozdrawiam.
a ja będę zdziwiony jeśli okaże się że nie przekroczył 80% wydaję mi się że może to być w okolicach 85-89%. teraz pytanie kiedy drugie wezwanie i po ile? bo nie wierze że będzie ściągał spółkę nie mając całości.
Zakładając że skup się nie udał, daliśmy, że zrobią taki manewr jak w maju, w ten sposób zdobędzie lepsza pozycję i resztę zdobędzie na kolejnym wezwaniu.
Ja sprzedalem polowe. Moze byc teraz ogloszony wczesniej skup akcji wlasnych przez sns celem umorzenia. To proporcjonalnie zwiekszy mu procentowy udzial bez kolejnego wezwania...a zarzad uznal za cene ggodziwa 4.78...
Przez rok cena nie może być niższa od ostatniego wezwania. Więc wezwanie nie może być poniżej 4,93. Zbijanie ceny trochę nie miałoby sensu. Weźcie pod uwagę że handel między słupami też kosztuje. Ostatnio mu się to opłacało. Zrzucał cenę z 5,5 aby właśnie zrobić wezwanie po 4,78 i 4,93. Ale teraz tylko w celu zmiękczenia akcjonariatu? Za duży koszt a wynik takiej akcji więcej niż niepewny
a na Titanicu dalej orkiestra gra.... :) wytrzymajcie jeszcze chwile ze snuciem planów na przyszłość Synthosa i obstawianiu po ile będzie kolejne wezwanie, bo może się okazać, że wezwanie będzie, ale do przymusowego wykupu. W Oświęcimiu dużego ruchu nie było, ale ponoć w Warszawie się działo po południu, a fundy dziwnie i solidarnie milczą mimo że już pozamiatane.
Poczekajmy,poczekajmy i bez uszczypliwości,bo sposób przeprowadzenia tego wezwania daje do myślenia i budzi poważne wątpliwości w sens inwestowania w spółki do których pan. M. S przykłada rękę. Bardzo chcę się pomylić.Czas pokaże
Ja zostawiłem wszystkie akcje .Po tej cenie od początku nie zamierzałem sprzedawać. Tym bardziej ,że Synthos razem z firmą koreańską Kuhmo założył sprawę gospodarczą w USA i ma szanse wygrać. Dołączyła do nich jeszcze jakaś firma z Brazylii. ( Bloomberg z dzisiaj ). Chcą im ponoć podnieść cło ,twierdząc, że sprzedają swój towar w USA po cenach dumpingowych. Sprawa jest prowadzona przez Sąd Gospodarczy w Nowym Jorku. Będę śledził ta sprawę ale Synthos ma Duże szanse wygrać . Kauczuk Kuhmo ma trochę wyższą cenę, natomiast Brazylia to nie wiadomo. Ich waluta jest cienka do dolara a siła robocza tam jest tania. Bloomberg nie podał nazwy tej firmy ,więc nie można sprawdzić. Synthos ma główne umowy podopinane , nawet z Pirelli w Nachodce będzie jedynym dostawcą, pomimo ,że zakład jest na ukończeniu budowy. Jestem Dużym Optymistą.