Akcje już straciły wartość. Są warte praktycznie zero. Null. Straciłem? Nie. Stracę dopiero, jeśli je sprzedam. To po co sprzedawać, żeby stracić? Kupiłem kiedyś Wistil za 20 zeta. Spadł na 6. Pisali sprzedawać. Po 10 latach dzięki restrukturyzacji Wistil dobił do 80. Poczekam jeszcze. Na razie mi się opłaca. Pozdrawiam Inwestorów.