To zrozumiałe. Sprzedaliby matkę, by kogoś zawiesić na haku. By choć wyjść na zero, napiszą każde kłamstwo, posuną się do największego świństwa. Dlatego, nie kupujcie akcji!
O jej ,o jejku,jeszcze nie podłączyli rury,a już dali sibie ostro w s>>>>,z grubej rury,,z inwestorskim pozdrowieniem-niech krwisty klocek ma was w nieustającej opiece.