Ożywienie już widać Zdaniem ekspertów koniunktura w branży firm zaplecza górniczego jest coraz lepsza i będzie się dalej poprawiać, bo ceny węgla sprzyjają i firmy górnicze zapowiadają wzrost inwestycji. – To ożywienie widać już na zagranicznych rynkach, natomiast do Polski przyjdzie nieco później z uwagi chociażby na procedury przetargowe, które często się przeciągają. Firmy zaplecza górniczego muszą też zmierzyć się w tym roku z drożejącymi surowcami i wyższymi kosztami pracy. Mimo to najbliższe lata powinny być dla tego sektora dobre – przekonuje Jakub Szkopek, analityk DM mBanku. Zarząd Fasingu, produkującego łańcuchy dla górnictwa i energetyki, przewiduje, że wzrost zamówień ze spółek węglowych będzie widoczny w III i IV kwartale tego roku. – Ten rok będzie bardzo dobry pod względem nakładów inwestycyjnych w polskim górnictwie, a w 2018 r. nakłady te mogą być nawet wyższe. W ostatnich latach spółki węglowe wydłużały terminy płatności dla dostawców maszyn i usług. Jest jednak nadzieja, że to się zmieni, bo sytuacja płynnościowa górniczych firm zdecydowanie się poprawiła – zaznacza Maciej Bobrowski, analityk DM BDM.
Po pierwsze to jest podaż sztuczna- umożliwia informatyka i zapis elektroniczny. Po drugie ,jedną tą samą akcję może on w ciągu 1 sekundy 1000 razy przerzucić i w zleceniach przesunąć. a cyfry przeskakują.. Gdyby to były normalne papiery (.kwity,banknoty oznaczone) handel wyglądałby normalniej Kto zarządza tą giełdą ,szulernią ?? Zagranica jest tu niedopuszczana ?? Kto jest członkami (Rada Giełdy) ? Jakimi akcjami on (oni ) sypią ? Przypuszczam to są akcje ,które dostali od BGK.?? Nie boją się ,że ktoś to pozbiera,bo nikt większy z poza układu nie ma prawa i dostępu ? Teraz pytanie,po co po dywidendzie podnosił on kurs do 21 zł ??
Sypanie to jeden problem, którego by nie było, gdyby jacyś poważniejsi inwestorzy dostrzegli spółkę. Drugi to zupełny brak zainteresowania spółką. Na giełdzie były i są balony, które nigdy nie miały i nie będą mieć zysku, o kapitalizacji kilka razy większej niż "perła", która regularnie daje sporą dywidendę. Tutaj zarząd swoją nieumiejętną polityką (obietnice ogromnych sukcesów, a potem brak informowania o kluczowych projektach) oraz automat zniechęcają do wejścia, nawet niedużymi pieniędzmi.
Spólka jest produkcyjna, ma zyski ,płaci dywidendę regularnie od kilku lat. Dziwna to jest ta szulenia i panujące tu układy. Dziwnym jest również,że nikt z tymi maklerami-banksterami nie chce zrobić porządku. Praktycznie na całej giełdzie nie ma obrotów (minimalne 10-20 % tego co pokazują liczby) Wszystko to przeskakiwanie cyfer ,tworzenie liczb i lipnych obrotów przez automaty. Zaden analityk,redaktor nie chce tego powiedzieć, Być spólką na takiej giełdzie ,po co ??
Na pokrewnej spółce - Patentusie to samo! Spólka wyszła z kryzysu obronną ręką, nie robi żadnych emisji a w tym roku już na plusie i coraz więcej wygranych kontraktów... I co? Ano to samo co tutaj- stagnacja, co kilka dni przerzucą z worka do worka po 5-8 tys. akcji i tyle. A kurs w miejscu. Macie rację- na tej szulerni grane są tylko bankruty, balony i wydmuszki!