Dziwna jest ta giełda. Wycena spółki ok. 200zł a tu: https://www.biznesradar.pl/analiza-techniczna-wskazniki/AMICA Nie można się kierować merytorycznymi przesłankami przy zakupie. Chyba nigdy się nie dowiem kiedy można kupić, żeby nie stracić.
Strategie są różne ale zasada...w zasadzie jest prosta :):
1. Firma ma zyski 2. Firma się rozwija (niekoniecznie zwiększa się zysk / przychody, weryfikujemy też projekty) --dwa powyższe tworzą fundamenty i określają czy w spółkę można wejść kapitałem, którego nie mamy przeznaczonego na spekułę
3. Czekasz na dołek - korekty zawsze się pojawiają 4. Wyczekujesz odpowiedniego momentu na wejście 5. Uzbrajasz się w cierpliwość (szczególnie jak nie do końca dobrze określiło się poprzedni punkt)
Kiedy wejść? Kiedy pojawiają się głosy o bankrucie na spółce zarabiającej miliony :)
I ja się z tym zgadzam,wyniki najprawdopodobniej będą słabsze r/r dlatego tak leci. Taka sama sytuacja miała miejsce na innych spółkach,wiec 29 możemy tu mieć prawdziwy armagedon.
Jak bym sprzedał to bym nie pisał na tym forum proste. A narazie to co piszę sprawdza się niestety. Także nie pisz mi tutaj że głupie opinie pisze. A ty że straciłeś niby 200k myślisz że kogoś interesuje?jak głupi jesteś to tyle straciłeś proste.
W pierwszym kwartale 2017r mieli tylko 25 milionów zysku netto. W drugim kwartale zysk wyniósł aż 71 milionów. Wynik rewelacyjny. Czyżby trzeci kwartał był tak tragiczny, że kurs tak spadł. Przecież r/r zysk i tak będzie wyższy. O co tu chodzi?
Od tych 71 mln odejmij 40 mln gdyż to był zabieg czysto księgowy wiec zostaje 31 mln,a więc miej więcej tyle co w 2Q 2016 r. Po zachowaniu kursu widać że wyniki za 3Q będą gorsze r/r, i to zdecydowanie. No chyba że jest to czysta zagrywka poto żeby wystraszeni sprzedali akcje,a jak wyniki okażą się lepsze od oczekiwań to zacznie się rajd w górę i to zdecydowany,jak będzie zobaczymy już niedługo.
W takim razie czekam z niecierpliwością do wyników. Bardzo ważny będzie również konsensus. W 3Q 2016r zysk netto wyniósł niecałe 35 mln. Aż nie chce mi się wierzyć, że wynik będzie dużo gorszy r/r. Bardziej obstawiam przekręt spekuły.