Strategie są różne ale zasada...w zasadzie jest prosta :):
1. Firma ma zyski
2. Firma się rozwija (niekoniecznie zwiększa się zysk / przychody, weryfikujemy też projekty)
--dwa powyższe tworzą fundamenty i określają czy w spółkę można wejść kapitałem, którego nie mamy przeznaczonego na spekułę
3. Czekasz na dołek - korekty zawsze się pojawiają
4. Wyczekujesz odpowiedniego momentu na wejście
5. Uzbrajasz się w cierpliwość (szczególnie jak nie do końca dobrze określiło się poprzedni punkt)
Kiedy wejść? Kiedy pojawiają się głosy o bankrucie na spółce zarabiającej miliony :)