Wyniki dobre acz nie porywające. Lepsze rok do roku ale gorsze od konsensusu. Cieszy niskie zadłużenie, pozytywne przepływy operacyjne, wzrost gotówki i dużo lepsze marże rok do roku. Przed nami najlepszy czwarty kwartał. Myślę że ostatnie spadki mogły zdyskontować te wyniki. Choć z drugiej strony są gorsze od konsensusu to cały czas są dobre i lepsze niż rok temu. Na 11,4 mamy mocne wsparcie.
Konsensus? A co to jest konsensus? To tylko przewidywania tych, którzy potrafią po czasie wytłumaczyć dlaczego wykres rósł lub spadał - jak widać jest to tylko wróżenie na podstawie niepotwierdzonych (niepełnych) danych.
A dane potwierdzone? No właśnie, dane potwierdzone mówią jednoznacznie - spółka notorycznie poprawia swoje wyniki.
Jeśli ktokolwiek woli inwestować na podstawie dyferencji z konsensusem to niech szybciutko sprzeda akcje, a jeśli na podstawie bilansu, przepływów, itd. to lepiej niech kupuje.
Ot i mam swoje przemyślenia w formie publicznej ;)