Konsensus? A co to jest konsensus? To tylko przewidywania tych, którzy potrafią po czasie wytłumaczyć dlaczego wykres rósł lub spadał - jak widać jest to tylko wróżenie na podstawie niepotwierdzonych (niepełnych) danych.
A dane potwierdzone? No właśnie, dane potwierdzone mówią jednoznacznie - spółka notorycznie poprawia swoje wyniki.
Jeśli ktokolwiek woli inwestować na podstawie dyferencji z konsensusem to niech szybciutko sprzeda akcje, a jeśli na podstawie bilansu, przepływów, itd. to lepiej niech kupuje.
Ot i mam swoje przemyślenia w formie publicznej ;)