Zgodnie z umowa sprzedano 500k akcji Arkadiusz Patrys w celu pozyskania kapitalu dla spolki....a wiec kolejny klocek do ukladanki.....czas i cierpliwosc...
Czyli co... główni muszą sprzedać, żeby emisja się odbyła? ktoś chce przejąć nową emisję i od razu mieć większość na WZ? Sam nie wiem co o tym myśleć...kurs już wrócił na dno sprzed wybicia a prezesi akcje sprzedają
nie jest jasne, czy poszło do 1 podmiotu czy do wielu - od tego zależy, czy ujawni się nowy akcjonariusz, wygląda na to, że poszło to poza rynkiem regulowanym, bo taka cena nie była tu dawno widziana Ponadto Patryasowi zbliża się okres zamkniety - 2 tygodnie przed publikacją raportu kwartalnego - czy timing transakcji ma jakiś związek z tym? Przeczuwam, że koniec nadchodzi szybko. Pytanie czy będzie to koniec firmy, czy koniec tej degrengolady... z poprawą wyników operacyjnych chyba to się nie wiąże
Po co ktoś kupuje po cenie 0,8? Po co wszedł do rady Pawłowski Albin Członek RN 2017-05-22 LOGZACT - Przewodniczący RN(dziś ponad +4%) Po co wszedł do rady Głuchowski Andrzej Członek RN2017-03-15 Na tonący statek?? Ma to sens??
Musi nie musi mieć sensu. Na forum są tacy co naganiaja na spadki i tacy co naganiaja na wzrosty. Tacy co mają osobiste porachunki ze spółki i tacy co chcieliby fortunę w parę dni zbic. Tak więc wiele postów pewnie sensu nie ma ale mają cel...
Ja bym do tego dodał jeszcze decyzję walnego z początku roku że spółka nie może pozbywać się know how. Tak jakby potencjalny inwestor czuwał aby szefostwo nie wyszło z zabawkami zostawiając puste biurko. Podoba mi się też że nie robią emisji groszowych dla zaczerpniecia dwóch oddechow. Raczej dociskają zarząd aby oddał im istniejące akcję w atrakcyjnej cenie. Każdy miesiąc to coraz większą frustracja obecnego zarządu. Mają niż na gardle. Nie wiadomo co z obligacjami. Nie ma komunikatów o polowaniu. Spółka już dawno powinna złożyć wniosek o upadłość a tego nie robi. Dziwne to...
Bo może obligatoriuszami są prezesi...? Być może nowy inwestor żąda uregulowania tych obligacji w ich posiadaniu? Narzędziem tych zadań może jest niegospodarnosc prezesów?
Niech sobie każdy robi co chce. Ja sprzedałem, jestem wk#%%^ny na tych ciulików z zarządu, a mądrale robiący interes życia i tak nie posłuchają. Nie wiem, czy ktoś to kupi co zostało ze spółki (nazwa i licencja) i czy jest to coś warte. Wiem na pewno, że nie działają, nie mają ludzi i komputerów, co widziałem na własne oczy.
Dla mnie spółka w upadłości i nic dobrego już nie nastąpi, a tych kretonów powinno się zgłosić do KNF-u. A może sprzedał akcje znajomemu, żeby poszło info, że niby warci 80gr plus, a ten znajomek upchnie w rynek? Nieważne, mam to gdzieś, każdy ma telefon, czy może sam podjechać, zresztą raport niedługo, jak nawet nakłamią to matematyki nie oszukają...
Zgadzam sie z kolega,ale pewne zeczy mi nie pasuja abym mogl firme calkowicie przekreslic...pisalem przed tym ruchem styczniowym troche mialem wtedy 35k wiec i zarobek byl przedni z malego kapitalu..dzis mam tylko 20k (2%portfela i jedyna firma z nc)wiec nie ma stresu.ale cos mi tu poprostu smierdzi,naj..oddam czesc zysku styczniowego...pozdrawiam
To mogła być dobra spółka, ale ją ci kretyni położyli przez butę i niekompetencję. Tak to jest jak zarząd jednocześnie ma za dużo akcji. Ryzyko było duże, tym razem się nie opłaciło. Life goes on...