sesji odwrotu było już kilkaset od pamiętnego sierpnia 2013, kiedy to skala kłamstw osiągnęła poziom zenitu to właśnie wtedy zarząd podał prognozy mówiące o 30 mln zł zysku w 2014 r., a później mafia mk_gda i sławusia pisała już bez ogródek że w 2017 r możliwe 200 mln netto mniej więcej 2 miesiące później zajarzyłem jak wielka jest skala tego wałka, od tamtej pory ostrzegam naiwnych ale chciwość i naiwność jest silniejsza, motłoch się przewija przez spółkę a bokuny doją z niej jak z bankomatu
a jak te dwa wydarzenia przeszkadzały w pełnym uruchomieniu "super innowacyjnej" linii, która ciągle nie pracuje? bo tego nie wiem.... czemu ciągle nie ma inwestora strategicznego który miał być najpóźniej 2 lata temu? czemu żaden poważny fund nie tyka tego, choć fundy od co najmniej roku nie wiedzą co robić z gotówką i ryzykują coraz mocniej wchodząc w coraz gorsze spółki? dlaczego zarząd tak długo ukrywał wyniki skonsolidowane, chociaż już od dawna się o tym mówiło, że coś tak gnije, jakiś trup? dlaczego 100% prognoz się nie sprawdziło?
Skoro nie było rynku jaki był sens uruchomiania produkcji - no chyba, żeby zapełnić magazyny. Kto w firmie mógł przewidzieć, że rynek się załamie z dnia na dzień gdy halina do grudnia obiecała odebrac swój towar zapewniał zrobienie prognozy za 2013. To, że toczycie prywatną wojnę z eex to wasza sprawa (pewnie straciliście tam sporo kasy) ale wyzywanie wszystkich od oszutów gdy sami mijacie się z prawda jest żałosne.