Jeśli w rynek waliła rodzinka, to w środę, najpóźniej w czwartek musza podać zmianę zaangażowania, co wywoła dalsze spadki. Chyba, że po to wychodzili z Rady Nadzorczej, by uniknąć obowiązku informowania. Wtedy mogą sypać ile chcą!
Jeżeli dzisiaj równiez będzie tak dramatyczny spadek, jak wczoraj a wszystko na to wskazuje, to należy się zastanowić, czy faktycznie nie kroi się tu upadłość?