Popełnicie błąd. EEX jest spółką skrajnie niewiarygodną, co pokazują ostatnie wydarzenia. Zarząd napisał dwa listy w dwa dni (!) by opanować spadki. Później jakieś infa o kontraktach - co na to rynek? Pokazał środkowy palec, zwalając kurs poniżej 10 zł, wsparcia kluczowego. To kara za lata skrótów myślowych, czyli niespełnionych obietnic. Upapranie kałem to plastyczna metafora, co się może stać z wami , gdy kupicie.
Dlaczego o tym piszę? Bo jestem znawcą schematu EEX: podbitka i wywalanie, podbitka i wywalanie, tylko ciągle coraz niżej!
Dnia 2017-10-19 o godz. 20:07 ~mk_gda napisał(a): > Dnia 2017-10-19 o godz. 20:02 ~Ak napisał(a): > > A po co ty to piszesz. Ano po to by kupić taniej i zwiększyć swój zysk. Bo wiesz że to ostatni moment. > > A ty po co to piszesz? Bo chcesz zejść z haka i kogoś ubrać w gniota, taka jest prawda!
Nie ma najmniejszych przesłanek by teraz inwestować w EEX. To balon giełdowy, nadmuchany pyłem węglowym, który teraz ktoś przekłuł. Te wszystkie bajki o kontraktach przyniosą efekt, może pod koniec 2018 roku, by kurs z 5 zł dźwignąć na 8 zł.