"Jednocześnie Zarząd Emitenta wskazuje, iż cena wskazana przez biegłego rewidenta jest w tej samej wysokości w której wskazał Emitent w raporcie bieżącym nr 4/2017. W związku z czym Emitent nie jest zobowiązany do zapłaty czwartej cześć ceny nabycia, a nadpłata dokonana przez Emitenta w kwocie 82.785,46 zł powinna zostać niezwłocznie zwrócona Emitentowi."
Kuriozalne jest to, że jedyna złota kura - czyli serwis, który przynosił rzeczywiste zyski został sprzedany. Całe opowieści o zysku z bankowości to bujda i mrzonki. A najlepsze jest to, że zarząd nie traktował nigdy serwisu jako produktu firmy, opowiadał mrzonki o potencjale sprzedaży programistów. Tak się nie robi. Trzeba umieć liczyć.
duzo bardziej wkurzajace jest to ze Girek chce sie naparzac z Halbrytem (https://www.money.pl/gielda/wiadomosci/artykul/cube-itg-chce-dochodzic-roszczen-wobec-sescom,78,0,2346062.html) o bańkę ale zaległej kasy nie wypłaca...! Pewnie sam sobie bedzie te pozwy pisał.....po kosztach
dobrze niech pałują, przynajmniej pracownicy dostaną kasę....tylko czy koszt mecenasa nie zeżre potencjalnego zysku z wygranego procesu przeciw sescom? jpd, ten girek to ma ułańską fantazję
ja mysle ze G napisze maila do pracownikow z zaległościami żeby zamiast podawać cuba do sadu niech podadza Sescom bo to oni sa winni :D skroca tym samym droge a G nie bedze musial sie martwic o zaleglosci :)