Kuriozalne jest to, że jedyna złota kura - czyli serwis, który przynosił rzeczywiste zyski został sprzedany. Całe opowieści o zysku z bankowości to bujda i mrzonki. A najlepsze jest to, że zarząd nie traktował nigdy serwisu jako produktu firmy, opowiadał mrzonki o potencjale sprzedaży programistów. Tak się nie robi. Trzeba umieć liczyć.