Albo już w nim jest. W porównaniu z ceną z IPO to już grubo ponad 30% straty i nadal nie ma żadnego popytu w arkuszu. Już dawno nie było tak fatalnego debiutu. Czy kurs zdąży wrócić przed zbliżającą się bessą do poziomu 28-30 zł ? Jeżeli będzie tąpnięcie na giełdach w okolicach października (bardzo prawdopodobne - patrz link poniżej z komentarzem znanego analityka W. Białka) to wygląda to bardzo nieciekawie.