Nawet gdyby ...ryby na niby pan krasnal zaszalał podwyźszył cene o kilkadziesiąt groni to ı Tak nijak się ma do wyceny uczciwej ...Bo wyraźenie wartosc godziwa juz dawno ma znaczenie negatywne na nasze gpw i zostalo zszargane przez chytrych nieuczciwych .Komputronik przy obrotach rocznych rzedu 2 mld zlotych zysku z ostanich 3 lat blisko 60 milionow ,,,pinokio wycenil wartosc firmy całejjjjj za 3 lata zysku....I teraz częŝć się zastanawia czy pinokio rzuci ochłap czy nie bo na wiecej go nie stać
Nie zamierzam zapisywać się na sprzedaż po cenie 6,50 zł. Najlepiej aby to wezwanie nie doszło do skutku. Odpadł największy czynnik ryzyka w postaci sypania akcjami przez insiderów. Sprawa się wyjaśniła i teraz wiemy, że nie stała za tym jakaś trudna sytuacja w spółce lub jakieś negatywne info, tylko akcja większościowych mająca zniechęcić do spółki i maksymalnie zdołować jej kurs, tak aby w chwili ogłoszenia wezwania wystartować z jak najniższego poziomu . Mamy systematycznie taniejącego dolara i umacniający się popyt konsumpcyjny. Niepowodzenie wezwania będzie na dłuższą metę impulsem do wzrostu kursu spółki. Wydaje mi się, że większościowi chcą zwyczajnie zwiększyć swój stan posiadania korzystając z niskiej wyceny,a ta cała gadanina o zdjeciu spółki z gpw i usunięciu dematerializacji ma tylko "zachęcić" drobnych do zapisania się na sprzedaż.