Nie no, kochani.. to będzie naprawdę silny papier. Widzieliście dzisiejszy Parkiet? Z tego co mówią, to ten ich projekt naprawdę ma sens.. będzie rakieta! Kilka cytatów z wywiadu: - Najbardziej znany na świecie lek celowanej terapii onkologicznej działający w mechanizmie PD1-PDL1 to przeciwciało Keytruda (pembrolizumab), które w ostatnim kwartale wygenerowało ponad 580 mln dolarów przychodów dla spółki Merck. Z kolei najbardziej zaawansowany projekt w mechanizmie inhibicji IDO1, czyli lek epacadostat z firmy Incyte powoduje, że kapitalizacja tej spółki sięga już 25 mld dolarów. Nasze leki, które docelowo będą stosowane w terapii kombinowanej działają na oba te mechanizmy jednocześnie. - W praktyce więc jest to znany lek z innowacyjnym zastosowaniem onkologicznym. To stawia nasz projekt w lepszej pozycji niż projekty rozwijane przez inne doskonale znane polskim inwestorom giełdowym firmy. Z jednej strony mamy ogromny potencjał komercyjny typowy dla leków innowacyjnych, z drugiej strony wyraźnie ograniczone ryzyka naukowe oraz krótszy czas i niższe koszty badań. - Scenariusz bazowy zakłada podpisanie umowy partneringowej po zakończeniu projektu unijnego obejmującego realizację dwóch pierwszych faz badań klinicznych. Już teraz mamy duże zainteresowanie potencjalnych partnerów, którzy znają projekt i wyrażają zainteresowanie współpracą. Nie chcemy jednak na tym etapie pozyskiwać partnera, bo jesteśmy przekonani, że projekt będzie wielokrotnie więcej wart po tym jak pokażemy dobre wyniki z badań klinicznych w ciągu najbliższych dwóch lat. - Elementem naszych planów jest przeniesienie notowań spółki na główny parkiet w ciągu najbliższych 6-12 miesięcy.
Dnia 2017-06-12 o godz. 10:26 ~dyzio napisał(a): > Bardzo ciekawy ten wywiad w Parkiecie. A ja mam raptem śladowe ilości... dajcie coś kupić poniżej 6 zł.
Dnia 2017-06-12 o godz. 13:34 ~dyzio napisał(a): > nie chciałem po 6 zł, to zaraz dostanę po 6,75 zł.... ech... > > nieźle to wygląda i ktoś gruby to skupuje sobie... Trigon czy inne TFI chyba...
Śmieszą mnie porównania tej spółki z Selvitą czy Mabionem. To zupełnie inna faza rozwoju i zupełnie inne ryzyko. Ale też zupełnie inny potencjał do wzrostu. Trzeba się znać na buotech żeby ocenić czy to wszystko ma ręce i nogi. Ale opowiedziane to jest ładnie. Plus uwiarygadniają ruchy kadrowe - Marcin Szuba w RN to nie w kij dmuchał. Zdążyłem się zapakować trochę wcześniej, dziś ciut dokupiłem i kibicuję!
ale fajnie, bo można sobie już powoli dywersyfikować portfel oparty tylko o biotech. SLV, MAB, CLN, GLG, BMX, PHR, SNT z kardioznacznikiem, zaraz jakieś nanoGroup wchodzi i pewnie niebawem jakieś kolejne. Dzieje się :-)