okej, to zmienia postać rzeczy :) bo wcześniejszego wpisu nie rozumiałem
dodam, że Prima Moda pod wieloma względami przypomina mi spółkę, która jeszcze w 2012 r. była skazywana na śmierć. Mam na myśli tę spółkę:
https://stooq.com/q/?s=mon&c=5y&t=c&a=lg&b=0
Wykres swoją drogą pokazuje, co i w jak szybkim tempie może stać się z kursem jeśli restrukturyzacja kończy się sukcesem. Pełne efekty restrukturyzacji w PMA będziemy natomiast poznawać i odkrywać dopiero w kolejnych kwartałach.
bardzo mi się ta spółka podoba, szczególnie to jak ktoś kursem steruje. Najfajniejsze są te zlecenia pojawiające się i znikające na sprzedaż i kupno, do końca nie rozumiem kto to robi i jaki jest cel tego działania. Ciężko mi uwierzyć, że po takiej jeździe, antyfunduszowej, antyinwestycyjnej, przez ostatnie kilka lat fundusze chcą w ogóle angażować się w spólkę. Jednak trzeba mieć na uwadze, że właściciel i prezes firmy został chyba wyleczony z tej choroby psychicznej na która chorował i stwierdził, że wyleczy spółkę, co całkiem spoko mu idzie:) Więc może wszystko jest możliwe ???
czy masz na myśli zlecenia animatora? czy o czymś innym mówisz? Jeśli masz na myśli to co teraz stoi na 4,37 na k i na 4,58 na S, to animator, który jest zatrudniony przez spółkę i dzięki któremu mamy kurs w notowaniach ciągłych.
Co do Prezesa, to na przestrzeni ostatnich kilkunastu miesięcy przeszedł najwidoczniej terapię szokową (spółka przez moment była pod ścianą), dzięki której uzdrowił i swoje podejście do spółki i z sukcesem uzdrawia spółkę. Lepiej późno niż wcale. Skorzysta na tym i Prezes i my.
Kurs jak na razie bardzo spokojny. Te ceny akcji kompletnie mnie nie interesują i mam wrażenie, że chyba większości z nas też nie. Ogólnie mamy tu bardzo fajnych i świadomych akcjonariuszy, co często jest rzadkością na naszej giełdzie. Wątek PMA na forum bankiera też należy do najnormalniejszych na tym forum. Brawo My ;)