nie ma co czekać na jakieś nędzne ochłapy z dywidendy tylko spieniężać papier bez perspektyw, nieudolny zarząd dba wyłącznie o pracowników a nie o akcjonariuszy których mami obietnicami bez pokrycia i robi w konia , w ciągu następnych 10 lat nie zanosi się na zmiany bo skoro nawet PIS po półtora roku nie daje rady to kto to zrobi ? Rada Nadzorcza to tacy sami kolesie jak ci sędziowie co się wzajemnie bronią tak żeby żadnemu włos z głowy nie spadł, rentowność na poziomie 2 procent to śmiech na sali ale Rada jest zadowolona i nie reaguje, tymczasem na GPW hossa jak sto bandziorów i tylko RAf coraz niżej, to chyba widać gołym okiem co rynek sądzi o takim truposzu.
ARP to przecież fundusz któremu powinno zależeć na wycenie, a oni działają jakby wbrew własnym interesom czyli państwa polskiego. Wzrost wyceny to wzrost zamożności POLSKI
Pierwszy raz czesciowo sie z Toba zgodze, z tych akcji nic dobrego nie bedzie. ARP absolutnie nic nie robi w tej materii a interes pana J nie jest zbieżny z drobnymi inwestorami. On by moze kupil akcje ale po mozliwie najnizszej cenie, jesli w ogóle patrzac na jego interesy. Ja niestety nie widzę dla nas światełka w tunelu. Odnośnie sadownictwa - reforma pewnie bedzie ale nie po to, żeby usprawnić sądownictwo ale, żeby je sobie podporządkować i rozliczać oponentów wedle swojej miarki. Dodatkowo SN stwierdza ważność wyborów. Inteligentni dopowiedzą sobie resztę. RN - tak przyszła dobra zmiana, wymienili platfusów na pisuarów, a Ci nawet zarządu nie wymienili. Widać im odpowiada.
Tekst fajny, ale to niestety nie nasz przypadek. Tu nikt nie chce zrobić wezwania. Tu nawet nikt nie chce kupować akcji, to jest najwiekszy dramat akcjonariuszy.
największym dramatem jest to że Rada Nadzorcza istnieje tylko teoretycznie , łyka wszystkie głupoty serwowane przez tego bajarza jak młody bocian żaby i niczego od niego nie wymaga, nie stawia żadnych konkretnych żądań co do zysku i nie pobiera odpowiednich dywidend tylko połowę możliwego zarobku zostawia w spółce nie wiadomo po co, zasada jest taka ze spółka może się finansować ubiegłorocznymi zyskami jeśli kredyt bankowy jest wysoko oprocentowany ale od kilku lat ten kredyt prawie nic nie kosztuje a mimo to spółka nie chce oddać pieniędzy akcjonariuszom tylko je blokuje i marnotrawi na bzdury, w tym roku tak samo wypłacą marne 30 groszy zamiast dwa razy więcej bo drugie 30 przejedzą, w ramach uspokojenia inwestorów znów usłyszymy bajeczkę o świetlanych perspektywach i obietnicę że kiedyś w przyszłości będzie Eldorado ale kiedy to będzie to nikt nie wie, tymczasem ludzie mają to do siebie że umierają i nie chcą pieniędzy po śmierci tylko za życia, po śmierci to nam będzie potrzebny korzystny wyrok Sądu Ostatecznego który nas wykieruje do nieba albo do piekła a nie nawet 7 złotych dywidendy , no chyba że ktoś spisze testament i swoje aktywa zapisze swojej parafii tak jak ja uczyniłem kilka lat temu, wtedy inwestycja się nie zmarnuje bo nasz Kościół jest wieczny i nigdy nie umrze a już na pewno nie wcześniej niż Rafamet i jego prezes.
Dnia 2017-05-07 o godz. 20:03 ~gg napisał(a): > Ciekawe czy będzie na walnym wniosek o 3 osobe w zarządzie?
3 osoba w zarządzie powinien zostać Archanioł Michał , to by może coś pomogło bo inaczej to miejscowi zjedzą klienta w kaszy albo wciągną nosem i będzie skakał jak mu zagrają.
popieram, Archanioł Michał powinien być zarówno w Zarządzie jak i radzie nadzorczej, wiadomo dla czego -skuteczny - bezpłatny -bezwzględny dla..........