"– Jesteśmy bardzo zadowoleni, że wszystko idzie zgodnie z naszymi założeniami. Wybór podwykonawcy umożliwi nam uruchomienie prac bezpośrednio związanych z przygotowaniem projektu do rozpoczęcia badań przedklinicznych nowej formuły cząsteczki GLG-805 – tłumaczy Richard Gabriel, Prezes Zarządu GLG Pharma S.A. Lek opracowywany przez Spółkę bazuje na innowacyjnej cząsteczce GLG-805, której postać doustna jest od lat stosowana w leczeniu innych chorób. Została ona już wcześniej w pełni przebadana, w związku z czym GLG Pharma dysponuje dzisiaj danymi dotyczącymi bezpieczeństwa stosowania tego leku na świecie. Zdaniem Prezesa Spółki przyczyni się to znacząco do skrócenia czasu niezbędnego do wprowadzenia leku na TNBC do sprzedaży."
Więc same badania kliniczne mają inną formę przebiegu. To tak jak z Sorafenibem (Nexavarem) firmy Bayor, inhibitorem licznych kinaz, stosowanym na raka nerek, który po dodatkowych badaniach klinicznych okazał się lekiem bardzo skutecznym również na raka wątroby.
Pamiętajmy jeszcze o tej informacji :
W III kwartale 2016 r. Spółka kontynuowała prace w ramach badań klinicznych II fazy nad kandydatem na lek na chroniczną białaczkę limfocytową (CLL), opartym na cząsteczce GLG-801, w połączeniu z powszechnie stosowaną chemioterapią. Badania wykazały wysokie bezpieczeństwo i dużą skuteczność leków podawanych doustnie. Po zakończeniu badań klinicznych II fazy w 2016 roku, Emitent planuje przeprowadzenie III fazy badań klinicznych w USA, Polsce, Niemczech i Francji w 2017 roku.
Może się okazać że w zbliżonym czasie pojawi się kilka leków na raz.
Do tego zmierzałem. Bo kiedy się wdroży tego typu leki, to będą duże pieniądze. A czym szybciej to nastąpi, tym lepiej dla nas . Drugą sprawą jest to, kto stoi za Apollo Capital i co z pozostałymi akcjami z 1 500 000. A tak na marginesie, ci co przejmują, chyba dobrze wiedzą co robią.