Mam stala loze w tym cyrku, ale moze pokazcie jakis nowy numerek, bo the sie juz znudzily. Np. ogloscie cos co powali na kolana inwestorow.. np. igloo z kanapki, domy dla kazdego eskimosa i dla jego jeleni
Brejking. Chińska kolonia na księżycu będzie budowana dzięki technologi LS-Śmiech. Zapytanie ofertowe warte 1 zyliard dolarów zostało złożone przez China Intergalactic Corp!!!
Panowie, po co siedzicie na forum i narzekacie. Skoro nie wierzycie w tą spółkę to nie traćcie czasu. Ja uważam, że obecny zarząd pokaże siłę i plan na dalszy rozwój. Wystarczy, że ruszą kontrakty i już mamy przepływy oraz zyski.
Kosmiczna technologia to musi byc zastosowana w kosmosie! Nie dziwi mnie, ze Ci co kupili pakiet akcji probuja dmuchac by szlo do gory. Nie dziwi mnie nawet to, ze klakierzy musza cos klakac, taka ich rola i praca. Jedyne co mnie dziwi, to kompletny brak trzezwej oceny sytuacji i rozpedzanie lokomotywy gdy za zakretem nie ma juz torow, jest za to przepasc. Ta firme zabija 2 rzeczy. Za duze kontrakty i za za duze dlugi. Pierwsze potkniecie i odjazd.
A niejaki "logiczny" ma przepis na biznes, powalający na kolana. Wystarczy, że rusza kontrakty a pojawią się przepływy i zyski!! Tak się robi biznes! No to pogratulować dobrego poczucia humoru, ale z "logiką" a i realizmem nie ma nic wspólnego. Ale jeśli ten logik prezentuje pogląd zarządu, to akcjonariusze! Miejcie się na baczności. Ile dioptrii mają te różowe okulary? Może podyskutujemy o opłacalności kontraktów budowlanych? A może o ryzykach? No to tylko o opłacalności. Mały przykład. Eksperci oceniają, że rentowność takich kontraktów jest mniejsza niż 20%, często ok 10-12% (dominanta). To rentowność brutto, bez kosztów reklamacji, poprawek, ubezpieczenia czy zewnętrznego zarządzania kontraktem. Jeśli na podobnych warunkach LS przerabia (kończy) kontrakt niemiecki, to z ok 40 mln przychodu (na okrągło) może wyciągnie na max 8 mln, chociaż prędzej będzie to 5-6 mln. Jeśli odliczymy "tylko" pseudo zarządzanie kontraktem przez LABO to zostanie 1-2 mln. Jeśli pojawią się jakieś poprawki (prawie zawsze się pojawiają, u doświadczonych firm, co dopiero u takiego nie opierzonego kogucika) to wynik, z dużym prawdopodobieństwem, będzie zerowy lub ujemny. Postulat przepływu będzie spełniony, zarobią koledzy z firm wykonawczych czy LABO, a LS zostanie z problemami (ale będzie mieć przepływy). Nawet jeśli jakimś cudem zarobią, to jakim cudem spłacą swoje długi wobec ARP czy EHN (ta ponad 15 mln zł !!)??? A czy LS spłacił dług wobec INTEGRA (ponad 4mln zł)? Bo już dawno po terminach. A teraz obligacje na 6 mln? żeby spłacić te długi musieliby takich kontraktów zrealizować chyba z 40 z założeniem, że wszystkie wypalą bez wpadki. Jak tam logiczny? Ile są warte Twoje akcje? Oklej sobie ścianę i jak kiedyś będziesz chciał w takie coś wchodzić, to mocno się z tą ścianą zmierz. Od razu otrzeźwiejesz.
Nigdy nie uwierzę, że Niemcy wydają pieniądze na budynki po to aby zarobiła na tym polska firma. Polska firma może mieć z tego robotę, ale nie pieniądze. Tak samo jak każdy Polak może dostać od Niemców mercedesa - do umycia.
Rentownosc takich kontraktow jest na niskim poziomie, dlatego LS go robi. To sa w ogole nisko budzetowe inwestycje i nie nalezy spodziewac sie kokosow. Klopotow owszem
Nie wiem czego oczekujecie. Spółka wybudowała dwie czy trzy fabryki (w końcu muszą te domki jakoś zbudować), finansuje się swoimi środkami i odpisuje amortyzację tych fabryk. No jak ma nie lecieć na stratach. Każda spółka tak zaczyna, tyle, że ta ma kontrakty w rękach. Weźcie przestańcie gadać kocopoły i jak Wam się nie podoba to idździe stąd a nie wyżalacie się na forum.
Cos chyba sie pojawi, jakis nowy numerek cyrkowy, bo wypychaja akcje na max. Juz zajalem miejsce i czekam na spektakl, bedzie mrozacy krew w zylach czy bardziej smieszny? Chociaz najpredzej bedzie zalosny, jak zwykle.