Sprawy spółki skomplikowały się - pisze prezes Almy Rafał Dyląg w liście do akcjonariuszy. I nie sposób się z nim nie zgodzić. W wynikach za 2016 rok huczą straty, a zobowiązania przewyższają wartość wszystkich aktywów.
Nowy inwestor na gruzach Almy tworzy własną firmę. Po co miałby spłacać długi Almy? Myślisz że wyłoży co najmniej 85 mln za jeden, jeszcze działający sklep? Musiałby być niespełna rozumu!