• Gliniane pastwiska Autor: r0bby [78.9.6.*]
    Pozwolę sobie przypomnieć tekst z grupy newsowej, z przed kilkunastu lat.

    Krowy nie spaly tej nocy.Stloczone na glinianym klepisku niespokojnie
    czekaly do rana. Mimo niepokoju -tlila sie w nich jednak jakas absurdalna
    nadzieja. "Moze jednak wiedzieli co mowia ?".. - "Przeciez tyle stad juz
    wczesniej nakarmili" ...Tak mowili miedzy soba o Wielkich Pastwiskowych. Oni
    to obiecali  im wspanialy
    piknik z wypasem na zielonym pastwisku pelnym bujnej trawy.Trawy jakiej od
    lat nie widzieli. Jeden z ulubionych - opiekunow- Kuchcik - ten nalezal do
    tych ktorzy pasli nalepiej - podal wrecz jej wysokosc. Miala wynosic
    nieprawdopodobne 13,50 cm!!! Stepiony z kolei  pisal ze to dopiero poczatek
    sielanki...."Trawy juz  teraz nie zabraknie nigdy..." - wlewal otuche i
    rozgrzewal  zmarzniete serca i umysly biednych bydlat......Niektore krowy-
    to fakt- dziwily sie nieco. "Przeciez susza od dawna a pastwisko nie
    nawozone......" A niejaki Jozik - ten to dopiero dawal  im w kosc - smagajac
    bez litosci batem ironii biedne zwierzeta.... "Wiecie ze Obora nie ma
    pieniedzy - nie liczcie na soczysta trawe i zielen pastwiska -  i to dlugo
    jeszcze ..." Ale jego teraz na szczescie nie bylo-  klujaca ironia nie
    przeszkadzala nieco cieplej myslec i miec nadzieje ze moze
    jednak...."Przeciez TRAWA ZAWSZE wczesniej rosla " - to odwieczne prawo
    natury - nic go nie zmieni- takie mysli wymienialy biedne krowy w ta smetna
    noc....
    Przywieziono je tu  rano stloczone na platformie- nie wszystkie mialy
    ochote- niektore z nich byly juz  tu wczesniej .Trawy jednak wtedy - mimo
    obietnic- nie zaznaly... Moze jednak teraz  najedza sie choc raz do syta???
    O 10.00 otwarto bramy pastwiska. Bydleta rzucily sie jak oszalale aby
    wreszcie poczuc ten -zapomniany nieomal- smak ulubionego pokarmu. Ale co
    to??? TRAWY NIE BYLO. Oszolomione zwierzeta zaparly sie kopytami zapadajac
    gleboko w glinianym pastwisku. Czyzby znow ich oszukano?  Okolo poludnia -
    gdy zrobilo sie nieco jasniej- krowy ujrzaly jednak kepki trawy. Oszalale z
    glodu  rzucily sie do jedzenia przysmaku. Sielanka trwala jednak krotko-
    bylo ich wiele - trawa znikala wrecz blyskawicznie. Wkrotce prawie jej nie
    bylo - a do nedznych resztek trudno bylo sie dopchac. Czyzby koniec
    nadziei???
    Wkrotce zjawili sie znow Pastwiskowi. "Trawa bedzie  - moze jutro - a  moze
    za pare dni"- oznajmili niedbale - niepomni wczesniejszych obietnic-
    "Czekamy wszyscy tu   do jutra".Coz- trzeba czekac.....Biedne zwierzeta
    glodne znow poszly spac....
    STARY BYK obudzil ich jednak w nocy. "Wiecie" powiedzial - "moze byc zle..."
    Bylem jeszcze mlody - gdy matka mi opowiadala co stalo sie z ojcem....Tez
    pojechal - jak my - na wypas.....Nigdy nie wrocil......"
    Byki zaczely wiercic sie  mocno zdenerwowane. Pastwiskowych nie
    bylo.....Zreszta zawsze w trudnych chwilach zostawiali ich samych z
    nadziejami......
    Wstawal swit a z nim wesolo wschodzilo slonce. Szykowal sie piekny
    dzien.....Czy i dla nich???
    STARY BYK ujrzal to pierwszy i   krzyknal - "PATRZCIE "! - Krowy  ze strachu
    nie mogly sie ruszyc......Obok pastwiska stala RZEZNIA....
  • Re: Gliniane pastwiska Autor: ~skoczek [80.51.182.*]
    super to było , i takie trafne zarazem :)
  • Re: Gliniane pastwiska Autor: r0bby [78.9.6.*]
    Jak się podobało to wpisz w google "pl.biznes.wgpw gliniane pastwiska". Ten post został zamieszczony w okolicach hossy internetowej, na przełomie wieków.

    Jak widać z twórczości Zaklinaczów Deszczu, wiele w ludzkiej psychice, od tego czasu, się nie zmieniło ;)
  • Re: Gliniane pastwiska Autor: ~Xxxx [82.145.220.*]
    Zrodlo z 2001 roku
    http://grupy-dyskusyjne.money.pl/re
  • Re: Gliniane pastwiska Autor: ~marian [89.72.18.*]
    genialne ...
  • Re: Gliniane pastwiska Autor: ~spokojny [78.8.4.*]
    no super... a prawda jest tak, że trzeba było stąd zwiewać po informacji jak zarząd sprzedawał akcje... była jeszcze podbitka powyżej 30, nigdy nie czeka się na drstyczniejsze... a tu co? Pisali, będzie dobrze... tak, tak.... trawka, dużooo trawki

    RN się ewakuuje? hmmm to chyba też dobrze co? Fundy wychodzą? hmmm to chyba też dobrze?

  • Re: Gliniane pastwiska Autor: ~marian [89.72.18.*]
    niestety nie, to jest zawsze niedobrze, myślę że jest tu gorzej niż sobie wyobrażamy.........
  • Re: Gliniane pastwiska Autor: ~Jegon [83.8.151.*]
    Boli, że nikt nie oddaje, co?
    Możecie zjechać niżej
    Nie obrażę się
  • Re: Gliniane pastwiska Autor: ~spokojny [78.8.4.*]
    Dnia 2017-03-20 o godz. 11:59 ~Jegon napisał(a):
    > Boli, że nikt nie oddaje, co?
    > Możecie zjechać niżej
    > Nie obrażę się

    ludzie myślcie trochę... nikt tu nie pisze nic złośliwie... tu seria negatywnych informacji goni następna...

    no czego wy się spodziewacie? Zielonej trawki po pas?
  • Re: Gliniane pastwiska Autor: ~Felek [212.182.119.*]
    ależ poszło...
  • Re: Gliniane pastwiska Autor: ~Sriju [188.146.16.*]
    Dnia 2017-03-21 o godz. 13:17 ~spokojny napisał(a):
    > Dnia 2017-03-20 o godz. 11:59 ~Jegon napisał(a):
    > > Boli, że nikt nie oddaje, co?
    > > Możecie zjechać niżej
    > > Nie obrażę się
    >
    > ludzie myślcie trochę... nikt tu nie pisze nic złośliwie... tu seria negatywnych informacji goni następna...
    >
    > no czego wy się spodziewacie? Zielonej trawki po pas?

    zamiast stada krów wolałbym 3 poznańskie koziołki, a zamiast rzeźni pirdel
    ;)
    ale tam skoro zachęcasz do myślenia, to nic nikomu nie grozi
  • Re: Gliniane pastwiska Autor: ~spokojny [78.8.4.*]
    a niektórym widzę, sztuczna trawka nadal smakuje... kiedy następne mega infa? Czyżby budowali już tą rzeźnię?
[x]
ITMTRADE 7,67% 0,15 2022-10-03 02:00:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.