Zapowiedzi i wyniki w porownaniu z trzema pierwszymi kwartalami calkiem pozytywnie. Ciekawe czy to Frontex tak im dobrze zrobil i czy uchwalą dywidendę.
W poprzednich kwartałach podawali już wyniki przed sprawozdaniem. Dobrze, tak wszyscy powinni robić po zmianie przepisów w połowie zeszłego roku. A wyniki są słabe, żeby nie powiedzieć tego mocniej i tutaj miejsca na dywidendę niestety nie widzę.
Jak inwestor wejdzie to będzie wiedzial co zrobic i gdzie. K2 ma wystarczajco mocną pozycje na rynku, zeby wysoko cenic swoj kawalek tortu. Dochodowosc moze nie jest jej najmocniejsza stroną w tym roku, ale ma duzo kasy z poprzednich lat na rozwoj i wysoka innowacyjnosc.
Tak jak mowilem, brakuje im tylko wykonczenia.
Wzrost przychodów przy spadku zysku świadczy o tym , że spółka część zleceń realizuje ze stratą . Zresztą na którymś czacie Tomczyk przyznał że część kampanii reklamowych ogranicza się do zakupu czasu antenowego . To daje przychody ale nie ma z tego zysku . A co do pieniędzy to K2 już wydało zyski ze sprzedaży Audioteki na dywidendy .
kupno mediów to jedna z najbardziej rentownych kategorii w marketingu. niewielkie nakłady zasobów + duże obroty, od których nawet mała marża daje przyzwoity profit.
próbuj czytać moje komentarze bez emocji. nigdzie nie napisałem, że jest dobrze, a jedynie odniosłem się do stwierdzenia jakoby media buying był słabą kategorią.
Co do problemów z wynikiem netto, podejrzewam, że sam zarząd nie ma pomysłu na diagnozę dlaczego jest jak jest. Ostatnie lata pokazują dobitnie, że nie mają pomysłu gdzie szukać impulsu wzrostowego. W mojej ocenie powinni, albo zmienić zarząd, albo sprzedać część agencyjną, albo zrobić i jedno i drugie. A póki w tej materii nic się nie zmieni, jestem sceptycznie nastawiony do skokowych wzrostów wartości tej spółki.
Pomysly maja, gorzej z marżami. Tak sie dzieje z ich nowymi spolkami startupowymi, newnited czy ostatnio powrotem do serwisu finansowego.
Wedlug mnie spolka dziala dobrze i dba o zarządzających. Mniejsza uwage przywiazuja do zaspokajania inwestorow giełdowych. Chociaz prawda jest taka ze tutaj na dolkach mozna przyzwoity wynik osiągnąć plus niezla dywidenda co roku.
Sprzedaz biznesu to tak samo niedobry pomysl jak sprzedaz AUDIO.
K2 powinna robic swoje, tylko niech doprowadza swoje projekty do dojrzalej formy. Wtedy bedzie kasa.
nie czuję się w ok w spekulacji, dlatego nie przemawiają do mnie argumenty, że można kupować w dołkach i sprzedawać po solidnym odbiciu. to w żadnym wypadku nie świadczy o jakości spółki. podobną technikę jak sądzę można zastosować z lepszym powodzeniem na spółkach stricte spekulacyjnych, gdzie przy okazji dzienne obroty to co najmniej set tysięcy zł, a nie jak bywa na k2, że czasami nie ma nawet wolumenu 10k zł. ja wolę inwestować w wartość i na razie mam coraz większe wątpliwości w tej kwestii w przypadku k2. imho jeżeli nic się nie zmieni, za 3 lata nadal kurs będzie w podobnym miejscu, a nie o to chodzi na rynku kapitałowym.