W raporcie jest bardzo istotna informacja pokazująca jakie przychody Cloud pochodzą z Imagine. W skali roku 2016 to 1,66 mln zł, czyli 3,4% przychodów ogółem. To dla mnie bardzo dobra informacja, bo obawiałem się wcześniej, że ten udział jest większy.
Czyli po połączeniu Cloud i Imagine łączny przychód za 2016 rok będzie wynosił 48,15 + 90 - 1,66 = 136,49 mln zł. Za 320 mln zł kupować Imagine i nie zastanawiać się :)
Ja to sobie inaczej tłumaczę. Imagine ma fajną firmę, ale nie są notowani na giełdzie. Po co wchodzić, wydawać kasę, dzielić się firmą, jak mogą całość sprzedać, zainkasować zysk, a za te pieniądze objąć nową emisję i mieć nie średnią 100zł, ale gdzieś koło 50. Do tego dostają coś, co jest już notowane i nabiera wartości i mogą opchnąć funduszom po kilkaset. Raport bardzo fajny, tej informacji o i Imagine nie musieli podawać. wydaje mi się, że starają się dla funduszy, bo im lepsza symbioza z nimi tym wyższy kurs dostaną. Czekamy teraz na audyt i prospekt emisyjny i może wzrosty jutro? :D
No jeżeli po takim raporcie nie będzie wzrostów, to znaczy, że kurs tak będzie już trzymany do czasu przejścia na gpw. No chyba że my zrobimy te wzrosty dokupując jutro po kilka tysięcy sztuk ;)
Postaraj się lepiej. Emisja nikogo nie blokuje, bo Ci sprzedali zaraz po informacji o emisji, co widać na forach, jak wiele posiadaczy Clouda wyrzuciło akcje z portfeli. Jak już ktoś blokuje to Altus ze znajomkami z funduszy i to jest denerwujące, bo mogliby przesunąć w pakietach szybko, a nie udają i codziennie robią obrót.
Emisja jest formą zapłaty dla właściciela spółki Imagine, za jej przejęcie.
Ja patrzę na to prosto - jaki będzie efekt przejęcia: Rozwodnienie akcji: 33% Wzrost skonsolidowanych przychodów: około 200% Wzrost skonsolidowanych zysków netto: podobnego rzędu.
Po tych liczbach widzę, że dla mnie jako prostego akcjonariusza przejęcie jest bardzo korzystne. Nie ma dla mnie znaczenia, po ile właściciel Imagine dostanie te akcje. Mnie tylko interesuje, jaką wartość wniesie Imagine do Cloud w relacji do rozwodnienia akcji po emisji. I ta relacja jest wg mnie bardzo korzystna.
No mnie to trochę irytuje, bo mógłbym w tym czasie obrócić gdzie indziej, zarobić kilkadziesiąt procent i mieć więcej akcji, a tak to muszę siedzieć. Ale cóż, trzeba czekać.
Teoretycznie taka koncepcja zawsze wygląda ładnie i kusząco, ale w praktyce to wiesz, że różnie bywa z efektami takiego przeskakiwania ze spółki na spółkę. No ale na pewno warto mieć co najmniej kilka spółek w portfelu (poza kwestią dywersyfikacji), żeby zachować elastyczność i możliwość łapania jakichś oczywistych okazji, gdy się nadarzają.
Gdybym wiedział ile Cloud będzie się konsolidował to mam kilka pewniaków na teraz, ale boję się, że mi ta odjedzie. A tutaj standardowo umówione wymiany.