Nie no, już tyle razy podnosiliśmy temat dodatkowych zakupów w kontekście skoku kursowego, ale nadal to samo. Bo ileż można kupować ??? Poważny inwestor/trader giełdowy trzyma się zasady dywersyfikacji portfela. Nigdy nie umieści całego kapitału w jednej spółce, jak ona by nie była !!! A co gdy już tego kapitału na dodatkowe zakupy po prostu nie ma ??? Ma sprzedać samochód, zastawić dom, wysłać żonę do burdelu, etc :)))) Są pewne granice zakupów. Do pewnego momentu się kupuje, a potem czeka na efekty. Więc ten argument o ciągłych zakupach tych co akurat widzą potencjał danej spółki, ma się jak pięść do nosa.
Jestes w biedzie,,przerobilem wszystko,,debety,pozyczki,,na duże sumy,,gielda to diabelski mlyn jak atakujesz to wszystkim ,,nieraz trzeba postawic wszystko na jedna kartę,,dywersyfikacja portfela jest tak samo przereklamowana jak stoplosy,,,kazdy jest dorosly i wie co robi ,,,pozdrawiam