Komus wyraznie nad czyms zalezy mysle ze trzeba czekac na przejecie cos mi sie wydaje ze tam juz trwa due dilligence i niedlugo tzw oddtajnienie informacji poufnej ot co
"komuś" to wyraźnie zależy na łowieniu leszczy. Żadna spółka z zarządem o zdrowych zmysłach (z pełną informacją o kondycji spółki) nie będzie kupować bankruta - bo i po co?. Ale może kupić, jeśli otrzyma odpowiednio zmanipulowaną informację. Wystarczy poinformować "rynek", że jeden z dużych udziałowców (np. Crone) skupuje akcje, potem włączyć "aktywność na giełdzie" (automaty do kupowania i przedawania), rozpuścić trochę plotek i - o ile inwestor jest niezbyt rozgarnięty - już, inwestor złowiony. A potem niech to już się on martwi. Wy natomiast szaraczki - raczej się na takiej operacji nie wzbogacicie :)
A jak nic nie wydarzy się przez np. 10 mies.? A "totalnie widoczne" automaty to żarcik, który ma wywołać myślenie o totalnym spisku, przejęciu, grach zakulisowych, a na prawdę może być "wygłupem" : )))))