Dnia 2017-02-06 o godz. 12:42 ~xyz napisał(a): > I jak tam wielbiciele Perełki dokupujecie swojego gniota , chyba nie bo nic się nie kręci
Jak to nic się nie kręci, przecież nastąpiło "wybicie z trendu spadkowego" i "sprężyna się napina". Oczywiście to ironia z mojej strony. Kto miałby kupować akcje spółki, która systematycznie pogarsza swoje wyniki? Jeśli ten trend się utrzyma (a nie ma przesłanek by sądzić inaczej), to już w tym roku pojawi się strata zamiast bajecznych zysków. Kto miałby kupować akcje tego rodzaju spółki, która w każdej chwili może zniknąć z giełdy, jeśli taka będzie wola jedynego właściciela, spółki, która nie wypłaca dywidend, poza jedną na podpuchę, pomimo tego że obiecała to w prospekcie i późniejszych deklaracjach. O braku informacji ze spółki, braku WZA, zarządu czy RN nawet nie wspominam. A, tak, zapomniałem: nic to, bo spółka zamiast zajmować się tymi wszystkimi bzdetami ciężko pracuje by wypracować wartość dla akcjonariuszy :) Którą oczywiście kiedyś tam w (odległej) przyszłości się podzieli... Baju baj, baju baj...
Dnia 2017-02-07 o godz. 12:04 ~levkovitz napisał(a): > Dnia 2017-02-06 o godz. 12:42 ~xyz napisał(a): > > I jak tam wielbiciele Perełki dokupujecie swojego gniota , chyba nie bo nic się nie kręci > > Jak to nic się nie kręci, przecież nastąpiło "wybicie z trendu spadkowego" i "sprężyna się napina". Oczywiście to ironia z mojej strony. Kto miałby kupować akcje spółki, która systematycznie pogarsza swoje wyniki? Jeśli ten trend się utrzyma (a nie ma przesłanek by sądzić inaczej), to już w tym roku pojawi się strata zamiast bajecznych zysków. Kto miałby kupować akcje tego rodzaju spółki, która w każdej chwili może zniknąć z giełdy, jeśli taka będzie wola jedynego właściciela, spółki, która nie wypłaca dywidend, poza jedną na podpuchę, pomimo tego że obiecała to w prospekcie i późniejszych deklaracjach. O braku informacji ze spółki, braku WZA, zarządu czy RN nawet nie wspominam. A, tak, zapomniałem: nic to, bo spółka zamiast zajmować się tymi wszystkimi bzdetami ciężko pracuje by wypracować wartość dla akcjonariuszy :) Którą oczywiście kiedyś tam w (odległej) przyszłości się podzieli... Baju baj, baju baj...
Czekam tylko jak niejaki Gregs udzieli Ci merytorycznego wykładu w temacie, że nic nie rozumiesz i gniot jest dużo wart tylko trzeba czekać.
Dnia 2017-02-07 o godz. 14:10 ~xyz napisał(a): > Dnia 2017-02-07 o godz. 12:04 ~levkovitz napisał(a): > > Dnia 2017-02-06 o godz. 12:42 ~xyz napisał(a): > > > I jak tam wielbiciele Perełki dokupujecie swojego gniota , chyba nie bo nic się nie kręci > > > > Jak to nic się nie kręci, przecież nastąpiło "wybicie z trendu spadkowego" i "sprężyna się napina". Oczywiście to ironia z mojej strony. Kto miałby kupować akcje spółki, która systematycznie pogarsza swoje wyniki? Jeśli ten trend się utrzyma (a nie ma przesłanek by sądzić inaczej), to już w tym roku pojawi się strata zamiast bajecznych zysków. Kto miałby kupować akcje tego rodzaju spółki, która w każdej chwili może zniknąć z giełdy, jeśli taka będzie wola jedynego właściciela, spółki, która nie wypłaca dywidend, poza jedną na podpuchę, pomimo tego że obiecała to w prospekcie i późniejszych deklaracjach. O braku informacji ze spółki, braku WZA, zarządu czy RN nawet nie wspominam. A, tak, zapomniałem: nic to, bo spółka zamiast zajmować się tymi wszystkimi bzdetami ciężko pracuje by wypracować wartość dla akcjonariuszy :) Którą oczywiście kiedyś tam w (odległej) przyszłości się podzieli... Baju baj, baju baj... > > Czekam tylko jak niejaki Gregs udzieli Ci merytorycznego wykładu w temacie, że nic nie rozumiesz i gniot jest dużo wart tylko trzeba czekać.
Ha,ha,ha. Panowie proponuję zainwestować np. w Petrolinvest. Spółka zapewne wypłaca olbrzymie dywidendy, zadłużenia zapewne nie ma, raporty regularne, zyski olbrzymie. Może być też Hawe. Zarząd ekstra, światłowody to przyszłość. Jest jeszcze na giełdzie mnóstwo "perełek" Proponuję się rozejrzeć i zainwestować. Szkoda waszego czasu na rozważania czy będzie zysk i jaki, czy będzie dywidenda. Na forum pełno jest nieudaczników, którzy próbują się dowartościować. Ale większość forumowiczów ma o nich takie samo zdanie jak ja (dobrze wiecie jakie, albo i gorsze). Powodzenia panowie nieudacznicy z kompleksami.
Dnia 2017-02-07 o godz. 14:10 ~xyz napisał(a): > Dnia 2017-02-07 o godz. 12:04 ~levkovitz napisał(a): > > Dnia 2017-02-06 o godz. 12:42 ~xyz napisał(a): > > > I jak tam wielbiciele Perełki dokupujecie swojego gniota , chyba nie bo nic się nie kręci > > > > Jak to nic się nie kręci, przecież nastąpiło "wybicie z trendu spadkowego" i "sprężyna się napina". Oczywiście to ironia z mojej strony. Kto miałby kupować akcje spółki, która systematycznie pogarsza swoje wyniki? Jeśli ten trend się utrzyma (a nie ma przesłanek by sądzić inaczej), to już w tym roku pojawi się strata zamiast bajecznych zysków. Kto miałby kupować akcje tego rodzaju spółki, która w każdej chwili może zniknąć z giełdy, jeśli taka będzie wola jedynego właściciela, spółki, która nie wypłaca dywidend, poza jedną na podpuchę, pomimo tego że obiecała to w prospekcie i późniejszych deklaracjach. O braku informacji ze spółki, braku WZA, zarządu czy RN nawet nie wspominam. A, tak, zapomniałem: nic to, bo spółka zamiast zajmować się tymi wszystkimi bzdetami ciężko pracuje by wypracować wartość dla akcjonariuszy :) Którą oczywiście kiedyś tam w (odległej) przyszłości się podzieli... Baju baj, baju baj... > > Czekam tylko jak niejaki Gregs udzieli Ci merytorycznego wykładu w temacie, że nic nie rozumiesz i gniot jest dużo wart tylko trzeba czekać.
No faktycznie, był merytoryczny :) Nota bene ja nikogo nie nazwałem "nieudacznikiem z kompleksami", nie rozumiem, dlaczego on nazwał tak mnie? Bo mam inne zdanie odnośnie Peixinu? To mnie kwalifikuje do bycia "nieudacznikiem z kompleksami"? :) A gdybym się z nim zgadzał w ocenie Peixinu, to kim byłbym? :)
Dnia 2017-02-07 o godz. 19:23 ~levkovitz napisał(a):
> No faktycznie, był merytoryczny :) Nota bene ja nikogo nie nazwałem "nieudacznikiem z kompleksami", nie rozumiem, dlaczego on nazwał tak mnie? Bo mam inne zdanie odnośnie Peixinu? To mnie kwalifikuje do bycia "nieudacznikiem z kompleksami"? :) A gdybym się z nim zgadzał w ocenie Peixinu, to kim byłbym? :)
Mój post nie był personalnie skierowany do ciebie. Określiłem tylko typ ludzi, którzy cały wolny czas poświęcają na pisaniu postów. Niezależnie od tego czy mają dane akcje czy nie. Normalny człowiek ma to do siebie, że jego działania mają jakiś cel. Jedni naganiają (na spadki lub wzrosty), inni ich demaskują i polemizują z nimi. Natomiast zupełnie nie rozumiem zachowania ludzi, którzy pozornie nie mają żadnego interesu w "skakaniu" po różnych forach i wygłaszaniu swoich "teorii" i osądów (często wyssanych z palca). Otóż celowo określiłem, że oni pozornie nie mają interesu. Są oni życiowymi nieudacznikami. Nikt ich nie słucha, środowisko ma ich za nic. Dlatego próbują ci nieudacznicy zniwelować swoje kompleksy. To Forum nie wymaga rejestracji, dlatego wszelkie tałatajstwo tu wchodzi i pisze. Nie wyobrażam sobie aby na innych forach np. Opla, Audi, czy Androida ktoś wszedł i napisał np. ...Audi to szmelc..., lub... Opel to gniot..., czy ...android to badziew... . Tam każdy który coś pisze ma jakiś interes, a tu??? Każdy wlezie mając interes w danej spółce, czy nie i swoje "śmierdzące trzy grosze wrzuci". Tacy ludzie wzbudzają we mnie złość, ale rozumiem, że powinni wzbudzać współczucie i litość. Bo bez specjalistycznej pomocy kompleksy będą się z czasem pogłębiały doprowadzając często do dramatów tych ludzi. Celowo nie odniosłem się do Peixinu, bo nie o to tu chodzi. Chodzi głównie o to jaki kto ma cel pisząc posty.
Dnia 2017-02-07 o godz. 20:10 ~Gregs napisał(a): > Dnia 2017-02-07 o godz. 19:23 ~levkovitz napisał(a): > > > No faktycznie, był merytoryczny :) Nota bene ja nikogo nie nazwałem "nieudacznikiem z kompleksami", nie rozumiem, dlaczego on nazwał tak mnie? Bo mam inne zdanie odnośnie Peixinu? To mnie kwalifikuje do bycia "nieudacznikiem z kompleksami"? :) A gdybym się z nim zgadzał w ocenie Peixinu, to kim byłbym? :) > > Mój post nie był personalnie skierowany do ciebie. Określiłem tylko typ ludzi, którzy cały wolny czas poświęcają na pisaniu postów. Niezależnie od tego czy mają dane akcje czy nie. Normalny człowiek ma to do siebie, że jego działania mają jakiś cel. Jedni naganiają (na spadki lub wzrosty), inni ich demaskują i polemizują z nimi. Natomiast zupełnie nie rozumiem zachowania ludzi, którzy pozornie nie mają żadnego interesu w "skakaniu" po różnych forach i wygłaszaniu swoich "teorii" i osądów (często wyssanych z palca). Otóż celowo określiłem, że oni pozornie nie mają interesu. Są oni życiowymi nieudacznikami. Nikt ich nie słucha, środowisko ma ich za nic. Dlatego próbują ci nieudacznicy zniwelować swoje kompleksy. To Forum nie wymaga rejestracji, dlatego wszelkie tałatajstwo tu wchodzi i pisze. Nie wyobrażam sobie aby na innych forach np. Opla, Audi, czy Androida ktoś wszedł i napisał np. ...Audi to szmelc..., lub... Opel to gniot..., czy ...android to badziew... . Tam każdy który coś pisze ma jakiś interes, a tu??? > Każdy wlezie mając interes w danej spółce, czy nie i swoje "śmierdzące trzy grosze wrzuci". Tacy ludzie wzbudzają we mnie złość, ale rozumiem, że powinni wzbudzać współczucie i litość. Bo bez specjalistycznej pomocy kompleksy będą się z czasem pogłębiały doprowadzając często do dramatów tych ludzi. > Celowo nie odniosłem się do Peixinu, bo nie o to tu chodzi. Chodzi głównie o to jaki kto ma cel pisząc posty. >
Czytając twoje nudne i przydługie wywody sądzę że powinieneś przenieść się na forum psychologiczne, bo za mało piszesz o akcjach a za dużo o zachowaniach ludzkich
> Czytając twoje nudne i przydługie wywody sądzę że powinieneś przenieść się na forum psychologiczne, bo za mało piszesz o akcjach a za dużo o zachowaniach ludzkich
Z tobą nie ma co dyskutować o akcjach. Za krótki jesteś. Wydaje się dużo ciekawsza twoja motywacja do pisania postów. Gdzie ja się mam przenieść to moja sprawa, natomiast dobrze wiem gdzie ty powinieneś się znaleźć. Post może i przydługi, ale krócej nie dało się określić pewnych dewiacji dotykających wielu zakompleksionych grafomanów na tym forum.
Do roku 2050 najszybciej rozwijać się będą gospodarki azjatyckie. Kraje dziś zwane „rozwijającymi się” zdominują światową gospodarkę, a dawne potęgi odejdą w cień. Polska spadnie z 23. na 30. pozycję, mimo że ma być najszybciej rosnącym krajem Europy
Dnia 2017-02-07 o godz. 23:17 ~Gregs napisał(a): > Dnia 2017-02-07 o godz. 20:50 ~xyz napisał(a): > > > Czytając twoje nudne i przydługie wywody sądzę że powinieneś przenieść się na forum psychologiczne, bo za mało piszesz o akcjach a za dużo o zachowaniach ludzkich > > Z tobą nie ma co dyskutować o akcjach. Za krótki jesteś. Wydaje się dużo ciekawsza twoja motywacja do pisania postów. Gdzie ja się mam przenieść to moja sprawa, natomiast dobrze wiem gdzie ty powinieneś się znaleźć. Post może i przydługi, ale krócej nie dało się określić pewnych dewiacji dotykających wielu zakompleksionych grafomanów na tym forum. >
Te mądrala jak tam twoja perełka, pochwal się dzisiejszym kursem i napisz co dalej z gniotem , kiedy zacznie się jazda.