budowa samochodu 8 lat, ciągłe przedłużanie terminu (wersja drogowa do dziś nie powstała), brak chętnych na obligacje i akcje. ledwie udało się pchnąć obligacje. wiarygodność firmy - myślę, że każdy sam jest w stanie ocenić, ale...
1. udało się sprzedaż auto bez homologacji; 2. ktoś wpłaca kupę kasy mimo, że nawet nie wiadomo kiedy to auto dostanie (brak info o planowanej dacie wydania auta, a bez homologacji go nie wydadzą);
zatem pełen szacunek dla osoby, która była w stanie wywalić tyle kasy i kupić kota w worku, a nawet gorzej - bo szczerze mówiąc, kupuje ktoś towar, który nie wiadomo czy może być sprzedany :)
nie myśl sobie że ten ktoś jest taki głupi jak się tobie wydaje. Decydując się na zakup auta, jest wiążąca umowa jasno określająca co i kiedy . Ciekawy jestem jaki jest termin realizacji umowy ,bo jeśli go nie dotrzymają to ciekawe jaka jest kara.
a nie wydaje Ci się dziwne, że ktoś podpisuje umowę na samochód bez homologacji? kto o zdrowych zmysłach kupi coś od firmy, która zupełnie nic nie wyprodukowała i ileś lat przeciąga projekt, szczerze mówiąc nie wiadomo kiedy i czy ją dostanie, a żeby coś stworzyć chce zaliczkę? żadna poważna osoba i firma do czegoś takiego nie podejdzie i nie wywali ok, 250.000,00 zł zaliczki.
moim zdaniem jest to dziwna sprawa, tym bardziej, że to nie jest sprzedaż do osoby prywatnej, która może mieć jakieś widzimisię...