Cały czas nie ma praktycznie żadnego popytu na akcje Peixinu. Nawet przy niewielkiej, póki co, presji podażowej kurs się osuwa. A co będzie, jak ktoś zechce, albo zostanie zmuszony przez okoliczności, upłynnić większą ilość? Moim skromnym zdaniem stoczymy się ponownie pod poziom 2 i to niebawem. A taka dobra spółka... Tyle kasy na kontach... I takie, przynajmniej jeszcze nie tak dawno, wyniki... Wprawdzie spółka odbierana jako całkowicie niewiarygodna przez rynek, łamiąca dane inwestorom słowo, nie informująca o niczym poza periodycznymi raportami, nota bene od jakiegoś czasu coraz gorszymi i nawet coraz rzadszymi (z uwagi na zmianę prawa w Holandii). Ale "znawcy" twierdzili, i pewnie nadal tak będą twierdzić, że to nie ma żadnego znaczenia.
Porówna sytuację na Peixin do Petrolinvest. Tam inwestorzy "są zasypywani" informacjami ze spółki. Spółka zadłużona po uszy. Ropę kupują na stacji benzynowej. A wzrost dzisiaj 30%. Proszę wytłumacz to zjawisko "okiem fachowca". Czy nie jest to ubieranie jeleni na maxa?
bardzo poważnie chińczycy potraktowali Polskę http://www.pb.pl/4650893,25066,chiny-rozpoczynaja-handel-zlotym?utm_source=tag_&utm_medium=rss&utm_campaign=www.pb.pl
ja mam dużo akcji i sie tego nie wypieram, uważam że Chinczyka stać aby skupić wszytkie akcje za 6 zł zamknąc dyskusję i wycofać z giełdy jesli bedzie chciał, jak nie to będzie się tak bujać, Ja wierzę obserwujac spólke że działa i mimo gorszych wyników kase na kontach ma i dywidenda lub skup to tylko kwestia czasu,
Dnia 2016-12-20 o godz. 12:37 ~viola napisał(a): > ja mam dużo akcji i sie tego nie wypieram, uważam że Chinczyka stać aby skupić wszytkie akcje za 6 zł zamknąc dyskusję i wycofać z giełdy jesli bedzie chciał, jak nie to będzie się tak bujać, Ja wierzę obserwujac spólke że działa i mimo gorszych wyników kase na kontach ma i dywidenda lub skup to tylko kwestia czasu,
A jak przewidujesz, Violu, ta "kwestia czasu" to jak długo jeszcze? Rok? Dwa? 10 lat? Tak pi razy oko. Pytam, bo Ty to powtarzasz już od długiego czasu. Ja wiem, że na giełdzie liczy się cierpliwość, ale chciałbym przynajmniej wiedzieć, na jaki rząd wielkości, jeśli chodzi o czas, mam się przygotować.
Dnia 2016-12-19 o godz. 20:01 ~Mao napisał(a): > Cały czas nie ma praktycznie żadnego popytu na akcje Peixinu. Nawet przy niewielkiej, póki co, presji podażowej kurs się osuwa. A co będzie, jak ktoś zechce, albo zostanie zmuszony przez okoliczności, upłynnić większą ilość? Moim skromnym zdaniem stoczymy się ponownie pod poziom 2 i to niebawem. A taka dobra spółka... Tyle kasy na kontach... I takie, przynajmniej jeszcze nie tak dawno, wyniki... Wprawdzie spółka odbierana jako całkowicie niewiarygodna przez rynek, łamiąca dane inwestorom słowo, nie informująca o niczym poza periodycznymi raportami, nota bene od jakiegoś czasu coraz gorszymi i nawet coraz rzadszymi (z uwagi na zmianę prawa w Holandii). Ale "znawcy" twierdzili, i pewnie nadal tak będą twierdzić, że to nie ma żadnego znaczenia.